Jak dobrze, że Szczurzewska tylko z aparycji przypomina Goro.
Wyobrażacie sobie gdyby miała 4 ręce? Jakby się odpaliła, to by jeszcze wykorzystała wszystkie kończyny i do dupy by trafiły dwie szczotki, pilot i lokówka. Z takim bukietem musiałaby nosić ksywkę „paw” albo być przedmiotem licytacji w wojnach magazynowych