Kimbo Slice wygrywa po raz trzeci

Massimo86

Shark Fights
Lightweight
g00025800000000000089aa4eb4b68d48ece091e5122e75c7d470fcf1fb_large.jpg




Nie było łatwo, ale 37-letnia gwiazda youtube i były zawodnik mma, Kimbo Slice wygrał swoją trzecią walkę w zawodowym boksie.



Jego pierwsze dwie walki zakończyły się szybkimi nokautami, ale gdy Kimbo stanął naprzeciw - debiutującego boksera który na codzień pała się treningiem fitnessu - już nie poszło tak gładko. Kimbo wciąż wygrał 4-rundową bójkę (39-37), ale niewiele brakowało a poległby już w trakcie drugiej rundy. Po wygranej pierwszej rundzie, Kimbo trochę zwolnił co poskutkowało zarobieniem kilku mocnych ciosów, po których wylądował na linach, próbując przetrwać. Hackmann prawie sprawił niespodziankę, ale nieszczęśliwie dola niego, ciosy zadane w drugiej rundzie były jedynymi znaczącymi ciosami które przyjał Kimbo Slice w tej walce, ponieważ obaj zawodnicy wyglądali na kompletnie wycieńczonych w trzeciej i czwartej rundzie. To nie wyglądało dobrze i można już śmiało powiedzieć, że zastrzyk świeżej krwi w HW - na który wszyscy liczyli po dwóch pierwszych walkach Fergusona - nie nastąpi.



wKQy1iPvhS0[/media]/a/p
p
a href=]




źródła: bloodyelbow.com i youtube
 

Massimo86

Shark Fights
Lightweight
@Tar: to jest tłumaczenie artykułu z amerykańskiego portalu bloodyelbow.com. To nie są moje personalne spostrzeżenia
 

stasinek34

PRIDE FC
Lightweight
Kimbo nie próżnuje. Jest pod szczególną opieką swojego menagera, który wyciska ze swojego podopiecznego tyle pieniędzy, ile tylko się da.
 

heileris

ONE FC
Lightweight
Tekst o zastrzyku to w oryginale cytat managera Kimbo, który napisał do Dany: "Told u he's a injection into heavy weight division ... Thanks for the opportunity @danawhite #dumb" po jego pierwszym 10 sekundowym KO.
 

Massimo86

Shark Fights
Lightweight
@heileris: aha, szczerze mówiąc to sam podczas tłumaczenia zastanawiałem się kto tak uważa
 

Kalogero

Maximum FC
Bantamweight
To nie wyglądało wiele lepiej niż bójki z początków jego popularności na podwórkach, zapleczach domów. Budowanie rekordu Kimbo nawet na fitnessboyach idzie mu ciężko. Po co zatem? Chyba faktycznie jak napisał Madzer - tylko dlatego, że jego menago zwietrzył ostatnią szansę na zarobienie dla nich paru zielonych.
 
Top