Fotowoltaika, a komu to potrzebne?

Gambit

UFC
Middleweight
Tak jak w temacie. Zakładał ktoś z Was? Jakieś doświadczenia w temacie? Na co zwrócić uwagę przy wyborze firmy bo wiadomo, że sprzedać bajki każdy potrafi.
 
Zwróć uwagę, by dobrać tak instalację, by nie wyłączała się z powodu zbyt wysokiego napięcia w słoneczne dni. Bo to jest większy problem, niż to ile da ci prądu w dni pochmurne, a mało się o tym mówi, a potem zonk.
 
Nie wiem kto u ciebie dostarcza prad, ale jezeli PGE to trzymaj sie tam i duzo cierpliwosci ci zycze. Na moim terenie jest PGE i kazdy kto zakladal fotowoltaike musial zmienic licznik i u niektorych to potrafilo trwac pol roku, takze od razu ci proponuje zajac sie tym tematem. Chcialbym ci kogos polecic kto wykonuje te usluge, ale firmy z ktorej ja korzystalem nie polecam. Generalnie sprawdz sobie cala instalacje elektryczna czy wszystko jest w porzadku, ale wez kogos kto zna sie na temacie i zajmij sie zalatwieniem sprawy z dotychczasowym dostawca pradu.
 
Od stycznia mają się zmienić warunki, ustawa już bodaj przeszła. Nie będą Ci magazynowania nadwyżek. Będą kupować od Ciebie prąd, którego nie zużyjesz a jak tobie zabraknie np. zimą to Ty będziesz kupował od nich. Z tym , że ceny skupu i kupna oni ustalają. Nie chcę siać fermentu ale gdzieś czytałem, że ma być to kiepsko opłacalne.
Ci co mają instalacje założenia do 2022 r mają mieć 15 letnią gwarancję pozostania na starych warunkach. Czyli oni Ci magazynują energię, pobierają jedynie 20 % Twojego prądu.
Ja mam instalacje z Columbusa. Ogólnie jedną z droższych firm ale ich gwarancję jakoś najbardziej mnie przekonały. Nie są małą firmą i cały czas inwestują w tego typu technologie także jest szansa, że się nie zawiną jak minie bum na fotowoltaike.
 
Mam znajomego, który latem zaczynał montować panele ale z magazynem energii. Nie wiem co z tego wyszło, bo nie miałem z nim kontaktu. Jak się dowiem to Wam napisz
 
Ad zmiany (zgodnie z najnowszą wersją ustawy):
Najważniejszą zmianą, jaką wprowadzi ustawa jest podział prosumentów na dwie grupy. „Nowych” i „starszych”. Ci drudzy przez 15 lat (liczone od momentu podłączenia do sieci) będą korzystać z dotychczasowego systemu upustów (tj. dla instalacji do 10 kWp to współczynnik 0,8. Dla tych powyżej 10 kWp – 0,7. Za każdą jednostkę energii wprowadzoną do sieci mogą pobrać za darmo 0,8 lub 0,7).
„Nowi” prosumenci, czyli wszyscy, którzy zaczną korzystać z fotowoltaiki po 31 marca 2022 roku z systemu upustów korzystać nie będą. Rozliczać się będą natomiast na zasadzie net-billingu, jednocześnie będą sprzedawać nadwyżki energii do sieci ale również płacić za pobraną energię jak wszyscy odbiorcy prądu.
 
Ad zmiany (zgodnie z najnowszą wersją ustawy):
Najważniejszą zmianą, jaką wprowadzi ustawa jest podział prosumentów na dwie grupy. „Nowych” i „starszych”. Ci drudzy przez 15 lat (liczone od momentu podłączenia do sieci) będą korzystać z dotychczasowego systemu upustów (tj. dla instalacji do 10 kWp to współczynnik 0,8. Dla tych powyżej 10 kWp – 0,7. Za każdą jednostkę energii wprowadzoną do sieci mogą pobrać za darmo 0,8 lub 0,7).
„Nowi” prosumenci, czyli wszyscy, którzy zaczną korzystać z fotowoltaiki po 31 marca 2022 roku z systemu upustów korzystać nie będą. Rozliczać się będą natomiast na zasadzie net-billingu, jednocześnie będą sprzedawać nadwyżki energii do sieci ale również płacić za pobraną energię jak wszyscy odbiorcy prądu.
O widzisz, bo to miało być do końca roku i nie byłem pewien czy się wyrobię. Słyszałem, że niby mają przesunąć termin bo ludzie zaczęli bardzo narzekać, ale tylko w wybranych województwach.
Ja jedyne czego się obawiam to niebezpieczeństwo pożaru i bardzo prawdopodobny podatek jaki nasza władza wprowadzi ;) No i brak info co z utylizacją?
 
@Gambit
W kwestii pożaru, wydaje się, że przy instalacji oraz zabezpieczeniach wysokiej jakości, ryzyko to nie jest zbyt wysokie. Stanowisko jednej z powiatowych komend PSP:
Niestety, na wysokie można ocenić prawdopodobieństwo, że w końcu dojadą Nas "kastralnym" :censored:, niemniej jednak pozostawiam indywidualnej ocenie, jak bardzo wpłynie to na finanse danego gospodarstwa...
Utylizacja... Zakładam, że to kwestia na za co najmniej 25 lat, więc na ten moment się tym nie martwię. Kto wie, czy do tego czasu, znowu nie będziemy rzucali kamieniami w dinozaury :werdum:
 
Back
Top