Fighters Arena Łódź 2: Tomasz Drwal gwiazdą wieczoru! Powrót polskiego zawodnika

jerz

Jungle Fight
Lightweight
Polskich fanów MMA czeka 26 marca nie lada gratka. Jak udało się nam ustalić w walce wieczoru podczas gali Fighters Arena Łódź 2, która będzie miała miejsce w łódzkiej hali Atlas Arena wystąpi jedna z największych polskich gwiazd tego sportu Tomasz Drwal (17-4-1)!


Jak powiedział nam organizator, Marcin Jesiotr, umowa jest już na etapie opinii prawnych i brakuje na niej tylko podpisu zawodnika. Wszystkie warunki zostały domówione i zaakceptowane przez obie strony. "Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, iż już na drugiej edycji naszej gali wystąpi tak znakomity zawodnik, na którego barkach spoczywała promocja polskiego MMA za granicami kraju. Dodatkowo Tomek jako jedyny rodzimy przedstawiciel tego sportu wdarł się do elity, czyli UFC i spędził tam sporo czasu, godnie reprezentując Polskę. Mamy nadzieję, że występ na naszej gali przybliży go do upragnionego powrotu, a nam pozwoli zbudować prestiż, tak samo duży jak szerokim echem odbił się pierwszy występ Pawła Nastuli w MMA w Polsce" - powiedział Marcin Jesiotr w rozmowie z naszym portalem.


Telefonicznie informację potwierdził nam sam zainteresowany, czyli Tomasz Drwal, mówiąc, że jest bardzo zadowolony z tego, że gdzie jak gdzie, ale wreszcie będzie mógł po 5 latach pokazać się polskiej publiczności. "Tak, to prawda, że mamy ukończone negocjacje. Najbardziej zależało mi na tym by walczyć jak najszybciej po nowym roku. Mam kilka propozycji z USA i managerowie negocjują kolejne walki, ale jeśli jest okazja by walczyć u siebie w kraju w dobrym miejscu i na dobrej gali, to chcę pokazać się naszym fanom, którzy zawsze mnie wspierali" - powiedział były zawodnik UFC. Jak wiadomo i nie ukrywa tego on sam, jego celem głównym jest powrót do elity. Potrzebuje dwóch, trzech zwycięstw by stało się to możliwe.


Tomasz Drwal trafił do UFC w 2007 roku i choć w debiucie przegrał z jedną z największych obecnie gwiazd, Thiago Silvą, pokazał ogromną determinację, serce do walki i dobre umiejętności. Po kontuzji, którą długo leczył wrócił w 2009 roku odnosząc trzy zwycięstwa z rzędu. Passę przerwała niespotykana i kuriozalna porażka z Rousimarem Palharesem z Brazylii, gdy Polak w pierwszych sekundach walki pośliznął się na macie octagonu, co błyskawicznie wykorzystał rywal skręcając mu stopę i powodując groźną kontuzję kolana. Powrót po tej porażce był trudny i w pojedynku z Davem Branchem, po wyrównanej walce Tomek przegrał na punkty. Organizacja nie przedłużyła z nim kontraktu po drugiej z rzędu porażce, ale nie zamyka drzwi i Polak liczy na szybki powrót, co przy jego klasie jest bardzo realne.


Na razie nie jest znany rywal Polaka i branych jest pod uwagę kilka kandydatur. Najbardziej prawdopodobne jest to, iż będzie to zawodnik z Brazylii. Więcej szczegółów wkrótce.


źródło fightsport.pl
 

piotreks92

Brutaal
Super Heavyweight
KSW tak ponich jechało a teraz chcą się chyba odegrać :D i dobrze mam nadzieje ,że wypali :D
 

Tens

WSOF
Heavyweight
Znowu Atlas Arena? To jest niepoważne.


Występ Drwala cieszy. Liczę na szybki powrót w szeregi UFC.
 

Yagiel

UFC
Lightweight
i sprowadzą mu jakiegoś brazola z rekordem 0-10.


nie chce narzekać, ale ta organizacja do najlepszych nie należy a pierwsza gala była bardziej śmieszna niż dobra. Takie coś Drwalowi nie pomoże, bo w Polsce mamy dużo lepsze organizacje. Wiadomo, że w KSW ma drzwi zamknięte ale przecież jest BOTE,IFF czy IF...FAŁ konkurencji nikomu nie zrobi, jeśli zrobią tak jak z pierwszą galą - zapłacą jednemu zawodnikowi dobrą kasę i będą liczyć, że jedna jaskółka wiosnę uczyni.


A jeśli to będzie Bruno, tak jak wyżej wspomniano - zwrócę honor :)
 

slowik_1991

ONE FC
Middleweight
No właśnie jeśli ma nie być to jakiś kelnerzyna to myślę, że Bruno byłby dobrym rywalem dla Drwala, w miarę solidny zawodnik, dwie albo trzy walki z przeciwnikami tego typu i Tomek wraca do UFC.
 

Kolczu

Brutaal
Welterweight
God Damm... Jak by dodali do tego Nastule i np. Kite, załatwili im przeciwników na poziomie to było by grubo...
 

Tens

WSOF
Heavyweight
Garfield, ostatnio było 1,5 tysiąca osób. Dalej uważasz, że to dla nich odpowiedni obiekt?
 

GLF

KSW
Heavyweight
tak samo duży jak szerokim echem odbił się pierwszy występ Pawła Nastuli w MMA w Polsce
Echem - trafnie ujęte. Na hali było tak pusto, że echo było równie pokaźne, co w lesie.
Mimo wszystko cieszy powrót do akcji Tomka. Czekam na nazwisko rywala.
 

Garfield_70ccm

BAMMA
Welterweight
@Tens
Myślałem że swoją krytykę budujesz na tym że kolejna gala MMA jest w Atlas Arenie(jakby nie było innych miejsc w Polsce).Uważam że AA nie jest odpowiednia do tej gali i do żadnej innej oprócz KSW, nawet z kozacką rozpiską(Ali,Aleks:)).
 

Soundandsteel

Brutaal
Super Heavyweight
@GLF XD
Co mi tam zależy, kolejny raz pchają się do frekwencyjnej kompromitacji.. Ciekaw jestem czy wywalczą coś w telewizji..
 

Jakub Bijan

UFC
Middleweight
Cohones
MMARocks
Możliwe. Jednak jeśli chce wrócić do UFC to miniaturowa gala w Lodzi mu tego nie ułatwi.
 

piotreks92

Brutaal
Super Heavyweight
Yoshi nawet jeżeli by pokonał w dobrym stylu rywala na poziomie ??? Mi się wydaje ,że nawet gala w kambodży by mu pomogła gdyby pokonał w ładnym stylu wartościowego zawodnika.
 

Przemys_law

BAMMA
Welterweight
Kolczu, choćby sprowadzili mu za rywala Sakurabę to i tak, niestety, wiele to nie pomoże. Nie wierzę - po doświadczeniach Bote II, Pro Fight V,FAŁ I - że klasowi zadownicy ściągną tłumy. Pewnie się narażę, ale... popularność MMA w naszym kraju, to mit! To, że, już nie wchodząc w szczegóły, KSW udało się odnieść taki sukces, nie oznacza, iż automatycznie ma to przełożenie na sukcesy innych gal. KSW jest marką samą w sobie,a okraszone Pudzianem, jako magnesem dla milionów, którzy włączają TV, bo "Mariusz się bije", może stwarzać iluzję, że inwestowanie w gale to super biznes. Oczywiście, nie jest to wykluczone, ale... Choćby gala w Ostrołęce - bilety tanie - 10, 15, 20 zł - ponad 1500 osób na trybunach czyli nadkomplet. Była jedna, jedyna walka, w której stawką była kasa. Czy to ta walka ściągnęła tłumy - oczywiście, że nie! Ludzie przyszli zobaczyć jak biją się ich koledzy (a przy okazji ile ja się nasłuchałem narzekania, jak walczono w parterze, ale to już akurat nieważne).W walce zawodowej nie walczyli ludzie z Kurpi, tak więc nie była ona magnesem do przyjścia.
Tomek Drwal, o ile mi wiadomo, z Łodzi nie jest... To nie jest tak, że mi się to podoba, ale takie są fakty.
PS Mając XXXXXX znajomych, w różnych środowiskach, uważam że jeśli w polskim środowisku kickboxingu, MT, itp. znalazłby się osoby z charyzmą Macieja Kawulskiego i Martina Lewandowskiego, to jeżeli chodzi o popularność/akceptację/zrozumienie dla dyscypliny, MMA by niestety przegrało z kretesem. Jednakże, z racji, już nie wspominając o polskim światku bokserskim,że na coś takiego się nie zanosi, to MMA, a raczej KSW, święci triumfy.
PS Tomasz Drwal, jak każdy, robi to, co uważa za słuszne. Ja oczywiście wolałbym Go zobaczyć na KSW, najpierw z kimś z trójki Kułak/Chmielewski/Dowda, a po ewentualnej wygranej, Drwal - Chalidow o pas. Przy okazji możnaby wtedy zrobić w końcu porządek z pasami KSW. Wątpię jednak, że po tej medialnej wojnie, KSw wraz z Polsatem wciągną go na swoją platformę ringowo-medialną, a szkoda, wielka szkoda!
Pozdrawiam.
 

tsatsiki

WSOF
Featherweight
Możliwe. Jednak jeśli chce wrócić do UFC to miniaturowa gala w Lodzi mu tego nie ułatwi.

za to kolejne słowo "win" w kolumnie "results" na sherdogu z pewnością mu to ułatwi
 

Przemys_law

BAMMA
Welterweight
Mamy to tylu ekspertów to panowie: poproszę typy Brazylijczyków z kat. średniej, trenujących w Europie, im bliżej Polski tym lepiej. Carvalho bodajże trenuje w Szwecji?
 

GLF

KSW
Heavyweight
@up: zgadza się.

EDIT:
We Włoszech trenuje nadmuchany półśredni, ale zdaje się, że zdarzały mu się pojedynki ze średnimi:
http://www.sherdog.com/fighter/Fabricio-Nascimento-6221
Biorąc pod uwagę matchmaking poprzedniej gali walki Dawida z Goliatem na FAŁ są popierane ;)
 

Jakub Bijan

UFC
Middleweight
Cohones
MMARocks
za to kolejne słowo "win" w kolumnie "results" na sherdogu z pewnością mu to ułatwi

Jane. Zwłaszcza jeśli będzie to wygrana nad znanym wyłącznie pani z warzywniaka zielonym warzywkiem.
 

tsatsiki

WSOF
Featherweight
nie wiem skąd u ciebie takie przekonanie że Tomek od razu dostanie gościa o rekordzie zbliżonym do tego jaki miał ostatni rywal Nastka
 

GLF

KSW
Heavyweight
Jak myślicie,skąd teraz przyjedzie autokar z przeciwnikami dla Polaków?
 

Przemys_law

BAMMA
Welterweight
GLF: z Litwy.
Pocevicius, co prawda Brazylijczykiem nie jest, ale z racji, że ma to być "mecz" z Litwinami, a on walczy chyba czasami również w -84 kg, to jako "pogromca Mameda Khalidova", nie będę zaskoczony jeśli to on będzie rywalem Tomasza Drwala.
 
Top