Bezimienny
KSW Heavyweight
Brawo Walduś i Fabijański: ludzie płacili za to aby oni z siebie zrobili idiotów, a tu ludzie którzy płacili za bilety i Ppv...
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Note: This feature may not be available in some browsers.
Skala patologii: promować relinki tekstem, że kasa z prowizji pójdzie na zbiórkę charytatywną i...Byliśmy wczoraj u kumpla na wódce i wymyślił sobie, że wykupi FAME żebyśmy się "pośmiali". Jako, że nigdy nie oglądałem tego... czegoś, tak na początku było nawet śmiesznie (alco zrobiło robotę), żeby później szło to w stronę coraz większego zażenowania tym co oglądam. Festiwal patologii pod płaszczykiem pseudo-sportowej rywalizacji, która może się chyba podobać tylko małolatom wychowanym na Instagramach i innych Tik-Tokach. Nie wiem jak ktoś może płacić za takie gówno? W main evencie Walduś Kiepski, którego przygotowanie do tej walki to chyba było obejrzenie wszystkich części Rocky'ego i przewracał się od wiatru wiatraków rywala - to była wisienka na tym torcie. Przeraża mnie oglądalność takiej sraki, kasa jaka tam jest na stole (policzek dla prawdziwych sportowców) i to, że będzie to z pewnością szło w taką właśnie stronę. Jeżeli nazywamy KSW "cyrkiem", to jak nazwać taki FAME? Czuję dzisiaj większy niesmak po tym co wczoraj widziałem, niż po tej wódzie, którą w siebie wlałem, żeby to zmęczyć do końcaRaven's quote - never more!