DT-Shogun HI-TEC Nutrition

Wczorajszy wypad ze znajomymi na miasto po treningu :
13256475_971619636290377_1268833211428561734_n.jpg

Ten gosc w niebieskich spodenkach wyglada jak maly Miocic :werdum:
 
T1gwnNF.png

Dzień 291- Wejście na obroty. Przygotowanie siłowe.


post-237140-0-74044200-1462391444.jpg



Siemka, dzisiaj dzień wolnego wypad na miasto i relaksowanie się ze znajomymi miska trzymana w miarę mi się udało jedyny syf jaki wpadł to lody i troszkę czipsów jak to na mieście w luźnej atmosferze ogólnie miał być jakiś festyn którego nie było przez pogodę więc też musiałem przeżyć dzisiaj już chyba zdrowie w miarę wraca do normy, zobaczę jak jutro będzie w pracy i na treningu bo udało mi się załapać krtórką pracę na oko 2 tygodnie więc jestem coraz bliżej swojego celu. Miałem robić dzisiaj podsumowanie niestety czas mi nie pozwala postaram się jutro zrobić po pracy.

Trening :







Dieta :
1 - 3 jaja + 20g masła + szczypior
2 - 100g karczku + warzywa na patelnię
3 -lody
4- gołąbki + sos

post-237140-0-93709000-1464553805.jpg


post-237140-0-91411200-1464553810.jpg


Cheat :

lody




Suplementacja :
-Vitamin A-Z 2 tab do śniadania
-Vit C 2g w czasie dnia
-ZMA 3 tab do spania
-Magnesium Citrate 10g do śniadania






















Kq9UaH8.jpg
 
Podsumowanie Sezonu 2015/2016

Witam wszystkich śledzących mój dziennik. Przyszła pora zakończyć sezon no i podsumować moje osiągnięcia występy i powiedzieć kilka słów. Na wstępie dodam, że podsumowanie chodzi za mną już kilka dłuższych dni ale nie było na nie czasu. Dzisiaj znalazłem chwilę czasu i mogę coś powiedzieć. Zacznę od początku. Przygotowania do sezonu zacząłem od sierpnia niestety na starcie zaliczyłem paskudną kontuzję na prawej ręce miałem 10 szwów 8 na przedramieniu 2 na dłoni wykluczyło mnie to z 3 tygodni mocniejszych treningów, zero sparingów, mocnego tarczowania, zero siłowni przybiło mnie to mocno ale całe szczęście nie zakłóciło przygotowań do mojej 1 walki PRO AM, którą wygrałem 2 tygodnie później miałem okazję walczyć na Mistrzostwach Śląska w kickboxingu federacji WFMC udało mi się zdobyć Mistrza ponieważ dostałem dziką kartę do finału a tam znokautowałem przeciwnika w drugiej rundzie, tydzień później 6 grudnia niestety już nie miałem tyle szczęścia na Pucharze Polski Muaythai IFMA w Warszawie jako pierwszą walkę wylosowałem Oskara Siegerta, przeciwnik jeden z najmocniejszych w kategorii do 63,5kg dzień okazał się na tyle pechowy, że przegrałem przez KO wróciłem bez medalu... seria zwycięstw została przerwana, w styczniu klub organizował własną ligę wziąłem udział i udało mi się wygrać przez KO jestem z tego zadowolony bardzo, ostatnią imprezą były Mistrzostwa Polski, które znów zakończyłem tuż za podium mimo wygrywanej walki..., przegrałem znów przez KO na 20 sekund przed kocem rundy, tym wynikiem jestem najbardziej zawiedziony, ale niestety nic nie poradzę. Co do całego sezonu stoczyłem 5 walk, jest to ciut mało bilans walk 3 wygrane i 2 przegrane, z sezonu nie jestem zadowolony bo na najważniejszych imprezach dałem ciała po całości. Wyciągnąłem wnioski po sezonie, i rozpoczynam od lipca przygotowania do kolejnego sezonu, więc będzie się działo. Mam już plan, mam kilka osób z którymi planuję rozpocząć współpracę, no i zacząć przygotowania na poważnie czas na medale na większych imprezach w Polsce i wejście w sport zawodowy. Dziękuję wszystkim osobą jakie mnie wspierają, podpowiadają, oraz dzielą się swoją wiedzą i czasem. Podziękowania również dla Hi-Tec Nutrition za wsparcie suplementacyjne, które niezwykle mi pomaga. Przygotowania są dużo bardziej efektywne.
 
T1gwnNF.png

Dzień 292- Wejście na obroty. Przygotowanie siłowe.


post-237140-0-74044200-1462391444.jpg



Siemka, dzisiaj 1 dzień w pracy niestety tylko na 2 tygodnie ogólnie jestem zadowolony z pracy, rano była pobudka o 4:50 żeby rano przed pracą zrobić wybieganie, ogólnie weszło średnio bo dzień wcześniej ciut za dużo magnezu weszło i zaczął mnie boleć brzuch stąd taki dystans wolałem być blisko toalety jak rozbolał mnie brzuch, praca od 7 do 17 wpadło 10 godzin pracy w fajnym towarzystwie, przynajmniej podłapałem co nieco z wykończeń zewnętrznych domu. Później o 17 szybki obiad mycie się i pakowanie na trening chciałem jechać skuterem ale niestety pogoda była fatalne mimo że duszno to o 22 jak wracałem zaczynało padać, więc cieszyłem się że nie jechałem na skuterze, co do treningu to starałem się wejść w niego jak najmocniej ale niestety kilka kontuzji dało o sobie znać ale odnawiają się cyklicznie i nic nie mogę z nich zrobić.

Trening :



Rozbieganie
8km
czas 34min 48sek
tętno 155-160
średnie 157
maks 169
kcal : 428

Muaythai
rozgrzewka
rozciąganie
worki 6x1min
tarcze 3x2min
klincz 3x2min
sparing boks 4x2min
brzuch




Dieta :
1 - 3 jaja + 20g masła + szczypior
2 - 120g kurczaka + warzywa na patelnię
3 - 120g kurczaka + 200g pieczarek + 75g płatków jaglanych + sos salsa
4- 50g ryżu + 30g Hi-Anabol Protein + mleko 200ml

post-237140-0-23632700-1464644345.jpg


post-237140-0-28229000-1464644348.jpg


post-237140-0-29046100-1464644351.jpg


post-237140-0-37629200-1464644354.jpg





Cheat :

Lody




Suplementacja :
-Vitamin A-Z 2 tab do śniadania
-Vit C 2g w czasie dnia
-ZMA 3 tab do spania
-Magnesium Citrate 5g do śniadania
-BCAA 15g po bieganiu + 10g po pracy + 10g na MT
-Hi-Anabol Protein 30g do kolacji
-Blade 15g na MT
-Carbo Plus 50g na MT






















Kq9UaH8.jpg
 
T1gwnNF.png

Dzień 293- Okres między sezonami. Start w Lipcu


post-237140-0-74044200-1462391444.jpg



Siemka, dzisiaj pobudka 6:10 i zaraz szybkie śniadanie i wypad do pracy w pracy dzisiaj mega duszno strasznie nie przyjemnie się pracowało ale trzeba było, dzisiaj już niestety nie jest tak fajnie jak wczoraj, bardzo osłabiony jestem po tym wszystkim, jutro jeszcze dokdą badania zastanawiam się czy ma sens wgl. iść do pracy bo po krwi zawsze jestem mocno nie do życia zobaczę jak jutro będzie. Dzisiaj cały dzień w biegu lekarz na 16:25 a do 16 w pracy więc był to mega pościg żeby wyrobić na trening i na leakrza ale dałem radę, co prawda nawet nie odpocząłem ale jest okej, Blade na treningu zrobił robotę bo jestem dzisiaj wrakiem siebie. łapy odlatują. Co do humoru dzisiaj średnio, ani dobrze ani źle raczej zachowana powaga. Trening wszedł bardzo dobrze dużo sparingów i wszystko weszło jak trzeba.
Dzisiaj też wpadło wsparcie za co bardzo dziękuję, teraz już można lecieć dalej ze spokojną głową ! :D

post-237140-0-27120000-1464721101.jpg


post-237140-0-62677600-1464720880.jpg


post-237140-0-18875800-1464720874.jpg



Trening :



Muaythai
rozgrzewka
rozciąganie
worek 2x3min
sparing 3x4min
technika 3x4min
sparing boks 3x2min
tarczowanie kolegi.




Dieta :
1 - 3 jaja + 20g masła + szczypior
2 - 120g kurczaka + warzywa na patelnię
3 - 3 jaja + + 100g chleba żytniego + 50g Carbo Plus
4- 250g truskawek + 30g Hi-Anabol Protein + mleko + 100g tostów

post-237140-0-21276300-1464724182.jpg


post-237140-0-13568700-1464724212.jpg


post-237140-0-97442900-1464724226.jpg


post-237140-0-37639500-1464724241.jpg




Cheat :

Lody do kolacji




Suplementacja :
-Vitamin A-Z 2 tab do śniadania
-Vit C 2g w czasie dnia
-ZMA 3 tab do spania
-Magnesium Citrate 5g do śniadania
-BCAA 10g na MT
-Hi-Anabol Protein 30g do kolacji
-Blade 15g na MT
-Carbo Plus 50g na MT + 50g do obiadu






















Kq9UaH8.jpg
 
T1gwnNF.png

Dzień 294- Okres między sezonami. Start w Lipcu


post-237140-0-74044200-1462391444.jpg



Siemka, dzisiaj mimo lepszego wypoczynku konkretnego spania jestem wykończony, rano szybki bieg na ekg, badania krwi itd. nic przyjemnego później po powrocie zaraz wyjscie do pracy i tak prawie do 16 potem szybki obiad i przebranie się na trening po zjedzeniu jeszcze wpadło 30 minut drzemki bo byłem wykończony mocno dostałem już w tyłek podziwiam ludzi, ktrórzy cały czas na 6 pracują. Co do treningu to dzisiaj mocniejsza wytrzymałość był ogień sproro stacji i zadań na wytrzymałość można było nie raz wyzionąć ducha..

Trening :



Muaythai
rozgrzewka
rozciąganie
sparing 3x3min
Klincz 2x3min
technika 2x3min
9 x 1 min stacje
1x3min wytrzymałość





Dieta :
dzisiaj brak ogólnego zapisu diety starałem się zachować umiar.

post-237140-0-77676100-1464812794.jpg


post-237140-0-70432200-1464812801.jpg


post-237140-0-83485700-1464812808.jpg


Cheat :



Suplementacja :
-Vitamin A-Z 2 tab do kolacji
-Vit C 2g w czasie dnia
-ZMA 3 tab do spania
-BCAA 10g na MT + 10g do spania
BCAA Beta powder 16h przed MT
-Hi-Anabol Protein 30g do kolacji
-Carbo Plus 50g na MT + 50g w czasie pracy
-Power Guarana 2 tab przed MT
-Thermo Fusion 2 tab przed MT
-Whey C6 30g w czasie dnia





















Kq9UaH8.jpg
 
T1gwnNF.png

Dzień 295- Przygotowanie do walki zawodowej 11 czerwca.


post-237140-0-13598300-1464895505.jpg



Siemka, dzisiaj kolejny mocny dzień, rano pobudka o 4:50, wyjście biegać. Później szybkie śniadanie i wyjście do pracy jest w miarę okej daję jeszcze radę wytrzymać, mimo, że nie jest łatwo ale muszę, taki cel sobie postawiłem więc lecę, co do humoru to raczej jego brak pogoda i zmęczenie nieźle dają mi w tyłek, o 15 po skończonej pracy już było w miarę okej, szybka drzemka i miał być wyjazd na siłownię ale dostałem bardzo ciekawy telefon od Trenera i okazało się, że jest walka do wzięcia w zastępstwie na gali na, której miałem wcześniej walczyć w limicie do 67kg więc przyjąłem ofertę czasu nie mam dużo ale jestem w gazie kondycja jest, bardzo mi nie spadła, siła skoczyła co do wagi to tylko półtora kg muszę dobić więc nie ma z tym problemu, zawsze nowe doświadczenie i okazja do spełnienia swoich marzeń, jestem ciekaw, jak wypadnę na walce bo jest to być może moja furtka do kariery w, którą muszę wjechać z buta bez patrzenia na konsekwencje !

Trening :

Bieganie :
12km
czas 48min 23 sek
tętno 150-155
średnie 147
maks 186
kcal 515



Dieta :
1. 3 jaja + 20g masła + szczypior
2. 3 jaja + 50g boczku + szczypior
3. 50g ryżu + 120g kurczaka
4. 50g ryżu + 250g truskawek + whey C6

post-237140-0-92619000-1464895488.jpg


post-237140-0-95722700-1464895494.jpg


post-237140-0-93642400-1464895498.jpg


post-237140-0-07830300-1464895503.jpg


Cheat :
lody


Suplementacja :
-Vitamin A-Z 2 tab do kolacji
-Vit C 2g w czasie dnia
-ZMA 3 tab do spania
-BCAA 10g po bieganiu + 10g po pracy + 5g do spania
-Thermo Fusion 2 tab przed bieganiem
-Whey C6 30g do kolacji
-Glutamina 5g do spania





















Kq9UaH8.jpg
 
T1gwnNF.png

Dzień 296- Przygotowanie do walki zawodowej 11 czerwca.


post-237140-0-13598300-1464895505.jpg



Siemka, wczoraj kolejny mocny dzień, rano pobudka o 4:50, później skakanka i znów praca ale wczoraj był to dla mnie istny koszmar na w każdej wolnej chwili wręcz przysypiałem na ławce co do przyjemnych nie należało, później dość ciężko było zmusić się do pracy wczoraj już dzień bez żadnego odstępstwa od diety, trzymana w 100% bo muszę zejść troszkę z wagą idealnie było by do 65-65,5 bo najlepiej się czuję nie mam nadmiaru wody, siła zostaje więc jeszcze kg i będzie cel. Co do treningu MT było to dwie mocne sesje na 1 troszkę posparowałem, później ciut na tarczach sam boks, druga sesja to była wytrzymałość i ciut pracy na worku lało się ze mnie strumieniami ale było warto czuję, że forma jest wysoka. Co do ostatnich wyników badań nie były zbyt dobre, wyskoczyła mi nadczynność tarczycy, oraz ciut zaniżone wyniki hemoglobiny i innych wskazujących na lekką anemię, następna wizyta u lekarza dopiero w poniedziałek 13 czerwca, z wynikami do analizy i prośba o kolejna badania tym razem kortyzol, próby wątrobowe, estrogen oraz prolaktynę. Szykuje się dłuższa przerwa żeby wykonać wszystkie badania. Ale grunt to być zdrowym.

Trening :

Skakanka :
45min

Muaythai :
-rozgrzewka
-rozciąganie
-sparingi 5x3min
-tarcze 3x3min
-rozciąganie
-worek 3x3min
-stacje (1min worek, 1min skakanka, 1 min brzuch)
-Wytrzymałość 2x3min


Dieta :
1. 3 jaja + 20g masła + szczypior
2. 120g kurczaka + warzywa na patelnię
3. 300g ziemniaków + 120g kurczaka
4. ---- (nie było siły jeść)

post-237140-0-37877800-1465027593.jpg


post-237140-0-64266700-1465027595.jpg



post-237140-0-87327000-1465027598.jpg


post-237140-0-88351500-1465027601.jpg



Cheat :
-


Suplementacja :
-Vitamin A-Z 4 tab w czasie dnia
-Vit C 2g w czasie dnia
-ZMA 3 tab do spania
-BCAA 10g po bieganiu + 10g na treningu+ 5g do spania
-Thermo Fusion 2 tab przed skakanką + 2 tab przed MT
-Glutamina 5g do spania
-BCAA Beta Powder 10g przed MT
- Blade 10g przed MT
-Magnesium Citrate 5g po skakance





















Kq9UaH8.jpg
 
T1gwnNF.png

Dzień 297- Przygotowanie do walki zawodowej 11 czerwca.


post-237140-0-13598300-1464895505.jpg



Siemka, wczoraj mimo, że dzień wolnego to i tak było masa pracy w domu, więc nie bardzo był czas wszystko ogarnąć, najpierw wpadło bieganie, potem zakupy na których spędziłem sporo czasu, później chwila przerwy żeby coś zjeść i dalej do roboty, niestety później przyszła wymiana dętki w skuterze rzecz niby banalna ale w tym moim chińskim czymś okazało się to niezwykle skomplikowane bo ani koła odkręcić ani nic zeszło przy tym ponad 2 godziny za nim zeszło koło a później już łatwo szybko i przyjemnie, po tych przyjemnościach pojechałem na saunę żeby ciut odpocząć no i zbić ciut wody. Po powrocie z sauny o oko 20 byłem już nieźle zmęczony, nie bardzo miałem ochotę na cokolwiek, więc siadłem przed laptopem i oglądałem sobie filmy, było całkiem okej.

Trening :


Rozbieganie :
-8km
-czas : 35min 38sek
-tętno 150-155
-średnie 148
-maks 162
-kcal 386

Sauna :
45min


Dieta :
1. 200ml mleka + 40g whey C6 + 20g Oleju kokosowego (Olej zepsuł smak
morda.gif
)

2. ---
3. 300g ziemniaków + 150g karkówki
4. 3 jaja + 50g płatków owsianych + 120g kurczaka + sos czosnkowy

post-237140-0-90360200-1465110005.jpg


post-237140-0-33453300-1465110009.jpg


post-237140-0-40314200-1465110012.jpg


Cheat :
-


Suplementacja :
-Vitamin A-Z 4 tab w czasie dnia
-Vit C 2g w czasie dnia
-ZMA 3 tab do spania
-BCAA 10g po bieganiu + 5g do spania
-Thermo Fusion 2 tab przed bieganiem
-Glutamina 5g do spania
-Magnesium Citrate 5g po bieganiu
-Whey C6 30g do śniadania





















Kq9UaH8.jpg
 
T1gwnNF.png

Dzień 298- Przygotowanie do walki zawodowej 11 czerwca.

post-237140-0-13598300-1464895505.jpg




Siemka, dzisiaj dzień bardziej na luzie mimo, że dzisiaj niedziela to ja jednak postanowiłem zrobić lekki trening drobna skakaneczka musiała wpaść, mam w planach zejść z wagą do oko 65,5kg żeby jak najbardziej pozbyć się nadmiaru masy w postaci wody która będzie mi przeszkadzać i stracę na niej na szybkości. Dzisiaj jeszcze wpadł wypad ze znajomym z forum KFD na drobny meeting, troszkę rozmowy śmiechu, no i zobaczenie zawodów crossfit przyznam szczerze, że po zobaczeniu martwych ciągów jestem wstanie powiedzieć, że część osób naprawdę będzie mieć plecy do wymiany bo koci grzbiet był niesamowity... Co do humoru to przez większą część dnia był bardzo dobry, wieczorem jedynie jakoś lekko mnie zmuliło niestety :/

Trening :

skakanka :
1h



Dieta :
1. 3 jaja + 50g boczku + szczypior
2.150g karczku + warzywa
3. 50g płatków owsianych + 3 jaja + 120g kurczaka + sos
4. urodziny (drobny cheat)

post-237140-0-96889700-1465163888.jpg


post-237140-0-94068100-1465163891.jpg


post-237140-0-04610300-1465163895.jpg


Cheat :
-


Suplementacja :
-Vitamin A-Z 4 tab w czasie dnia
-Vit C 2g w czasie dnia
-ZMA 3 tab do spania
-BCAA 10g po skakance
-Thermo Fusion 2 tab przed skakanką
-Glutamina 5g do spania
-Magnesium Citrate 5g po skakance










Kq9UaH8.jpg
 
T1gwnNF.png

Dzień 299- Przygotowanie do walki zawodowej 11 czerwca.

post-237140-0-13598300-1464895505.jpg




Siemka, dzisiaj dzień wolnego w pracy w sumie w tym tygodniu tylko 2 dni będę pracować wtorek i środę żeby dobrze wypocząć przed walką na, którą jestem całkiem nieźle przygotowany, ale wracając do dzisiaj dieta trzymana bardzo dobrze rano o 10 śniadanie potem obowiązki domowe i obiad, potem jakaś drobna drzemka i wyjście na trening, trening raczej skupienie się na dynamice dużo serii i dużo przerw dało w kość ale forma jest jutro już dużo lżej nie ma sensu, mam nadzieję, że po walce nie będę mocno obity bo na siłownie chętnie bym wrócił bo aż mnie kusi żeby coś potargać :D

Trening :

skakanka :
1h

Muaythai :
rozgrzewka
rozciąganie
worek 6x1min
tarcze 12x1min
szybkość 1x3min



Dieta :
1. 3 jaja + 50g boczku + szczypior
2.150g karczku + warzywa
3. 300g ziemniaków + 120g kurczaka + sos
4. 50g ryżu 150g truskawek + 30g whey c6 limited <3

post-237140-0-28532900-1465249202.jpg


post-237140-0-35769300-1465249205.jpg


post-237140-0-87428900-1465249207.jpg


post-237140-0-84987200-1465249211.jpg


post-237140-0-37877800-1465027593.jpg


Cheat :
-


Suplementacja :
-Vitamin A-Z 4 tab w czasie dnia
-Vit C 2g w czasie dnia
-ZMA 3 tab do spania
-BCAA 10g po skakance + 10g na MT + 5g do spania
-Bcaa Beta powder 10g przed MT
-Blade 10g przed MT
-Thermo Fusion 2 tab przed skakanką + 2 przed MT
-Glutamina 5g do spania
-Magnesium Citrate 5g po skakance






















Kq9UaH8.jpg
 
T1gwnNF.png

Dzień 300- Przygotowanie do walki zawodowej 11 czerwca.

post-237140-0-13598300-1464895505.jpg


Siemka, dzisiaj jeden z ostatnich treningów w tym tygodniu, jutro planuję zrobić ostatnią sesję ale nie wiem czy jeszcze się na nią wybiorę, motywacja z dnia na dzień rośnie muszę udowodnić coś sobie, ale wreszcie stało się coś na co czekałem, moje słowa przeistaczam w czyny i dopinam swego za kilka dni moja 1 walka zawodowa, dzisiaj już zacząłem delikatnie czuć stres, ale mam nadzieję, że minie, jest spora szansa, że moja walka będzie walką wieczoru czego mocno się obawiam bo to doda tylko dodatkową ilość stresu, co do całego dnia to dzisiaj lajt humor dopusuje w pracy ciut luźniej ale dalej zapiernicz jest pogoda ciepła a ja latam ubrany jak eskimos bo brakowało jeszcze ciut wagi mam nadzieję, że już nic brakuje za dużo ale zaraz się przekonam, na treningu dzisiaj sporo pracy na tarczach w zasadzie ostatnich szlifów !

Trening :


Muaythai :
rozgrzewka
rozciąganie
tarcze 4x4min
tarcze 6x3min
tarcze 3x2min
sparing boks 2x3min (sama obrona, szczelność gardy)




Dieta :
1. 3 jaja + 50g boczku
2.120g kurczaka + warzywa
3. kanapeczki
4. 50g ryżu + 150g karczku + sos czosnkowy

post-237140-0-83866100-1465330753.jpg


post-237140-0-14492100-1465330763.jpg


post-237140-0-87746100-1465330769.jpg


post-237140-0-64095000-1465330778.jpg



Cheat :
-


Suplementacja :
-Vitamin A-Z 4 tab w czasie dnia
-Vit C 2g w czasie dnia
-ZMA 3 tab do spania
-BCAA 15g po MT
-Bcaa Beta powder 10g przed MT
-Thermo Fusion 1 tab w czasie dnia + 3 przed MT
-Glutamina 5g do spania
-Magnesium Citrate 5g do spania






















Kq9UaH8.jpg
 
T1gwnNF.png

Dzień 301- Przygotowanie do walki zawodowej 11 czerwca.


post-237140-0-13598300-1464895505.jpg



Siemka, dzisiaj miałem ambitny plan wstać o 4:50 i zrobić 2 trening ale jak budzik mi zagrał o 4:50 to wyłączyłem budzik przestawiłem na 6 rzuciłem w kąt i poszedłem spać dalej, byłem wykończony, później od 7 praca, bardzo ciężko nie było dzisiaj zbyt dużo czasu żeby odpocząć więc czułem się paskudnie, po pracy byłem chudszy o 1kg, więc moc była, na treningu gardę trzymałem przy jajach na fakcie nie miałem siły podnieść rąk, zasypiam na stojąco, dobrze, że dwa następne dni mam wolne bo na tą walkę to chyba by mnie wnieśli, co do humoru to jest bardzo dobrze jestem bardzo zadowolony ostatnio tylko się śmieję brak zajazdów psychicznych ani nic, jest ciężka praca ale wszystko jest okej, jedyny dołek wpadł chwilowo po otrzymaniu wyników badań ale walczę z tym. Dzisiaj na treningu też juz ostatnie szlify bo nie ma co szarżować, mam oko 60godzin do mojej walki więc muszę już porządnie wypoczywać :D

Trening :


Muaythai :
rozgrzewka
rozciąganie
worek 6x1min
sparing (trening szczelności gardy) 6 x1min
tarcze 3x2min
tarcze 2x3min




Dieta :
1. 3 jaja + 50g boczku
2.150g karczku + warzywa
3. 50g ryżu + 120g kurczaka
4. 50g ryżu + 150g truskawek + 30g whey c6

post-237140-0-86944600-1465416167.jpg


post-237140-0-95722300-1465416173.jpg


post-237140-0-23757400-1465416180.jpg


post-237140-0-58577400-1465416184.jpg


Cheat :
-


Suplementacja :
-Vitamin A-Z 4 tab w czasie dnia
-Vit C 2g w czasie dnia
-ZMA 3 tab do spania
-BCAA 10g po pracy
-Bcaa Beta powder 15g przed MT
-Thermo Fusion 4 tab w czasie dnia + 2tab przed MT
-Glutamina 5g do spania
-Magnesium Citrate 5g do spania






















Kq9UaH8.jpg
 
T1gwnNF.png

Dzień 302- Przygotowanie do walki zawodowej 11 czerwca.


post-237140-0-13598300-1464895505.jpg



Siemka, dzisiaj wolne w pracy i od treningu regeneruję się powoli, waga już zrobiona aktualnie 67,4 czyli przez noc spokojnie i bez wysiłku mi spadnie jutro w razie w mam przygotowaną skakankę, co do jutra to o 15:45 muszę wyjechać na ceremonię ważenia, cały dzień mam w tyłek bo niestety po wadze wracam do Rybnika i w Sobotę znów wycieczka, ale mam nadzieję że będzie warto, jutro z racji wyjazdu brak wpisu i prawdopodobnie przeciągnie się to do poniedziałku...

Trening :




Dieta :
1. 3 jaja + 50g boczku
2.150g karczku + warzywa
3. -----
4. 50g ryżu + 150g truskawek

post-237140-0-14975700-1465503843.jpg


post-237140-0-73763600-1465503849.jpg


Cheat :
-


Suplementacja :
-Vitamin A-Z 4 tab w czasie dnia
-Vit C 2g w czasie dnia
-ZMA 3 tab do spania
-Magnesium Citrate 5g do spania





















Kq9UaH8.jpg
 
T1gwnNF.png

Dzień 302- Przygotowanie do walki zawodowej 11 czerwca.


post-237140-0-13598300-1464895505.jpg



Siemka, dzisiaj wolne w pracy i od treningu regeneruję się powoli, waga już zrobiona aktualnie 67,4 czyli przez noc spokojnie i bez wysiłku mi spadnie jutro w razie w mam przygotowaną skakankę, co do jutra to o 15:45 muszę wyjechać na ceremonię ważenia, cały dzień mam w tyłek bo niestety po wadze wracam do Rybnika i w Sobotę znów wycieczka, ale mam nadzieję że będzie warto, jutro z racji wyjazdu brak wpisu i prawdopodobnie przeciągnie się to do poniedziałku...

Trening :




Dieta :
1. 3 jaja + 50g boczku
2.150g karczku + warzywa
3. -----
4. 50g ryżu + 150g truskawek

post-237140-0-14975700-1465503843.jpg


post-237140-0-73763600-1465503849.jpg


Cheat :
-


Suplementacja :
-Vitamin A-Z 4 tab w czasie dnia
-Vit C 2g w czasie dnia
-ZMA 3 tab do spania
-Magnesium Citrate 5g do spania





















Kq9UaH8.jpg
Powodzenia, pozdro;)
 
Nie dziękuję się, postaram się zdać dzisiaj jakąś relację z ważenia filmiki, zdjęcia nie wiem czy się uda ale postaram wrzucić zaraz po przyjeździe :D
 
Moje pierwsze zawodowe zwycięstwo na gali FORMA PRO FIGHT, walka wzięta w zastępstwie na 8 dni przed galą, formy zupełny brak, kondycji tym bardziej, zabrakło mi przygotowań żeby dać dużo lepszą walkę, brakowało tlenu w płucach, dla mnie to było najgorsze 12 minut w życiu od drugiej rundy zaczęła się walka z samym sobą, ale dałem radę, jednogłośnie zwyciężam przeciwnik raz liczony w drugiej rundzie. Przeciwnik też mądrze walczył obijając uda co dzisiaj bardzo mocno odczuwam.

 
T1gwnNF.png


Dzień 303/304/305- Przygotowanie do walki zawodowej 11 czerwca/ walka zawodowa

post-237140-0-94280600-1465754522.jpg


Przez ostatnie kilka dni nie było żadnych wpisów, nie było zwyczajnie na nie czasu byłem mocno zajęty wyjazdem na wagę i zawody. Czas powiedzieć kilka słów na temat samego ważenia i gali. Zacznę od ważenia, z Rybnika wyjechaliśmy dość wcześnie bo o 15:45, spokojnie mieliśmy zdążyć na 18 bez problemów jak się później okazało nie słusznie, spora część zjazdów na autostradzie była zakorkowana, na wagę ledwo dojechaliśmy, byliśmy równo o 18 więc nie było problemu. Problemem okazało się to że jednak część zawodników nie była wstanie dojechać na czas i ważenie odbyło się z 45minutowym poślizgiem, ale ważenie i tak przeszło w miłej przyjaznej atmosferze bez żadnych problemów i niepotrzebnych spięć. Mój przeciwnik okazał się całkiem w porządku gościem, więc w walce obyło się bez chamskich zagrywek. Teraz czas na galę. Powiem szczerze była to dla mnie moja pierwsza zawodowa gala w życiu więc nie jestem wstanie się wypowiedzieć co i jak, ale moim zdaniem zabrakło kilku rzeczy nie było zbyt wiele miejsca na rozgrzewkę bardzo wąski korytarz uniemożliwiał przeprowadzenie bardziej dynamicznych akcji żeby nie uderzyć nogą o ścianę czy się przypadkowo nie poślizgnąć, duży plus dla organizatorów za zapewnienie zawodnikom masażu przed walką jak i po walce oraz opiekę fizjoterapeutów zaraz po walce udzielali darmowych porad, oraz radzili. Jak dla mnie bardzo dobre podejście. Znów minusem dla mnie jest nagroda za zwycięstwo i przegraną, niestety był to tylko medal, liczyłem jednak na jakiś fajny puchar jak miało to miejsce na naszej amatorskiej gali w Listopadzie, każdy zawodnik otrzymał okazały Puchar, który będzie pamiątką na bardzo długo. Puchar był przewidziany tylko dla walki wieczoru z, której mnie zdjęto. Teraz co do samej walki jak i dnia. To w dzień walki spałem tylko oko 5 godzin a następnie udałem się pod klub ponieważ rano o 7 był wyjazd do Częstochowy ponieważ część zawodników rano toczyła swoje pojedynki na lidze pt. "Śląska Bitka 15", tak więc od rana siedziałem z kolegami i pomagałem im w narożniku, rozgrzewałem. później gdy o oko 16 walki w k1 zakończyły się udałem się do szatni żeby się chwilę zdrzemnąć niestety nie udało mi się to jakoś byłem jak na szpilkach emocje i wszystko były dla mnie zupełnie takie same jak podczas mojej 1 walki tylko, że tym razem stawka była dużo wyższa bo już to była walka zawodowa, ale całe szczęście stres i emocje ze mnie szybko zeszły. zaraz po odprawie i wyjaśnieniu zasad. Chwilę po tym udałem się do szatni powoli rozgrzewać do mojej walki było oko półtorej godziny więc wszystko robiłem na spokojnie zacząłem od przebrania się później nałożyłem na siebie maści rozgrzewające, żeby podtrzymywały temperaturę, później już tylko czekałem na swoją kolej aż ktoś po mnie wyjdzie, że mam walczyć. Teraz czas na samą walkę do ringu wszedłem z dużo większym spokojem niż na walki amatorskie nie wiem czemu tak było ale widziałem całkowicie inną postawę, akcje były bardziej przemyślane nie było zbędnego rozbijania i blokowania tylko przemyślane akcje tak żeby przetrwać, niestety nie byłem dobrze do walki przygotowany, ponieważ miałem tylko 8 dni przygotowań, kondycja i wytrzymałość leżała, w drugiej rundzie lekko zacząłem pływać, a w 3 już walczyłem z samym sobą, całe szczęście mój przeciwnik pływał dużo bardziej niż ja, chyba zbyt mało czasu poświęcił na przygotowanie tlenowe i beztlenowe. Mimo tego udało mi się wygrać, walkę oceniam średnio nie jest to pełnia moich możliwości, jedynie co widzę na plus, to wyżej uniesiona garda, każda w jakiś sposób przemyślana, technika kopnięć na plus zacząłem bardziej wyrzucać biodro. a reszta dalej do poprawy. Zaraz po walce niestety szybko udałem się do szatni bo miałem niesamowity odruch wymiotny nie byłem przygotowany na taki wysiłek i efektem tego właśnie to było zdarzyło mi się coś takiego dopiero pierwszy raz więc nie jest źle. Jeśli macie jakieś uwagi i opinie chętnie ich wysłucham.

filmik z ważenia :



moja walka :




post-237140-0-48160200-1465594116.jpg


post-237140-0-76323800-1465594119.jpg


post-237140-0-04537700-1465594123.jpg


post-237140-0-96078100-1465594126.jpg


post-237140-0-13172200-1465594130.jpg



Suplementacja :
-Vitamin A-Z 4 tab w czasie dnia
-Vit C 2g w czasie dnia
-ZMA 3 tab do spania
-Magnesium Citrate 5g do spania
-Carbo PLUS podczas ładowania 300g przez ostatnie dni
-BCAA oko 80g przez ostatnie dni
-Glutamina oko 20g przez ostatnie dni





















Kq9UaH8.jpg
 
T1gwnNF.png

Dzień 306- roztrenowanie.


post-237140-0-94280600-1465754522.jpg




Siemka, dzisiaj poniedziałkowy dzień pobudka mega ciężka, niestety dalej nie odpocząłem do końca no i pech chciał, że przy nawale obowiązków zapomniałem się zapisać do lekarza muszę sobie zapisać karteczkę żeby jutro nie zapomnieć bo muszę zrobić resztę badań. Co do dzisiejszego dnia to rano na 9 pojechałem na rozmowę kwalifikacyjną, nie mam pojęcia jak wypadłem bo aplikowałem na stanowisko montera sieci po czym okazało się, że firma prowadzi też serwis a mądry ja nie miałem w rękach połowy sprzętu serwisowego od ponad 2-3 lat, no i jak zobaczyłem miernik to poległem, zaskoczyło mnie to kompletnie jakoś nie zabłysnąłem więc wyczuwam, że moje szanse są nieco marne chyba dalej czeka mnie fizyczna harówka.. czas powtórzyć to czego uczyłem się w szkole. Co do treningu to wszedł konkret, z racji walki zawodowej dzisiaj męczyłem tylko worek nie chciałem dalej się rozbijać niepotrzebnie, nie widziałem sensu w sparingach czy robieniu techniki kiedy mój lewy piszczel jest jeszcze nieźle opuchnięty.., wolałem sobie jednak nieco darować, ale jest lepiej niż było bo uda dzisiaj odpuściły i jestem wstanie chodzić od przyszłego tygodnia planuję wrócić do treningu siłowego bo jednak mi tego troszkę brakuje. Co do suplementacji to dzisiaj nieco inaczej, nie czułem większej potrzeby żeby dorzucać, ale jutro się to pewnie zmieni.

Trening :
Muaythai :
rozgrzewka
rozciąganie
worek 16x1min + 1min przerwy
stacje 4x1min + 1min przerwy
rozciąganie




Dieta :
1. 3 jaja + 50g boczku
2.120g kurczaka + warzywa
3. 400g ziemniaków + 150g schabu + pieczarki + ser + kapusta
4. 50g makaronu + 350g truskawek + 30g Hi-Anabol Protrin + mleko 100ml

post-237140-0-99998600-1465852379.jpg


post-237140-0-51712100-1465852384.jpg


post-237140-0-76329300-1465852387.jpg


post-237140-0-21294600-1465852391.jpg



Cheat :
Hot dog między 2 a 3 posiłkiem

Suplementacja :
-Vitamin A-Z 2 tab w czasie dnia
-Vit C 2g w czasie dnia
-BCAA Beta Powder 16g przed MT
-Hi Anabol Protein 30g do kolacji





















Kq9UaH8.jpg
 
T1gwnNF.png

Dzień 307- roztrenowanie.
post-237140-0-94280600-1465754522.jpg





Siemka, dzisiaj znów nie przyjemny dzień jestem strasznie nie wyspany nie mam na nic siły i znów zapomniałem zadzwonić umówić się do lekarza skleroza nie boli.., nikt nie przypomniał i mamy efekt, co do całego dnia to jestem wykończony po pracy dzisiaj niby tylko 7 godzin siedziałem, ale no to nie dla mnie, nie jetem wstanie pracować ciężko fizycznie i iść potem dać z siebie 120% na treningu, pracuję tylko 2 tygodnie a już czuję pewne zmiany w sylwetce i większe parcie na jedzenie, za jakiś czas będę musiał zmienić dietę, no i zafundować sobie więcej węgli bo na takiej ilości jest ze mną źle jak będę się przygotowywać to będzie fatalnie dla mnie. Co do treningu to dzisiaj raczej byłem też jako trener bo część osób przygotowuje się na MP dzieci i kadetów więc jestem ich pomocnikiem na tarczach, daję jakieś wskazówki, no i staram się poprawiać błędy które sam popełniam.

Trening :
Muaythai :
rozgrzewka
rozciąganie
tarczowanie kolegi 3x3min
tarcze 3x3min
sparingi 9x2min
tarczowanie koleżanki 3x3min




Dieta :
1. 3 jaja + 50g boczku
2.120g kurczaka + warzywa
3. 100g mąki + 2 jaja + whey C6 limited (pancakes)
4. boczek + makaron + ser + 120g kurczaka

post-237140-0-13565400-1465934402.jpg


post-237140-0-31997200-1465934409.jpg
'

post-237140-0-49519100-1465934417.jpg
''
post-237140-0-02884100-1465934430.jpg




Cheat :


Suplementacja :
-Vitamin A-Z 4 tab w czasie dnia
-Vit C 2g w czasie dnia
-BCAA Beta Powder 16g przed MT
-Whey C6 do obiadu 30g
-BCAA 10g po pracy + 10g do spania
-ZMA 3 tab do spania
-Thermo Fusion 2 tab na MT
-Magnesium Citrate 5g do śniadania




















Kq9UaH8.jpg
 
T1gwnNF.png

Dzień 308- roztrenowanie.


post-237140-0-94280600-1465754522.jpg



Siemka, dzisiaj mega ciężki dzień zaspałem do pracy a potem już tylko gorzej w pracy mega zajazd przez prawie 8 godzin składanie i rozkładanie rusztowań ręce miałem do wymiany nie umiałem, na treningu czułem przeraźliwy ból w przedramionach, ach ta kochana praca fizyczna, muszę coś szybciej działać w trenerce bo zawsze jakieś pieniądze a nie jest to praca aż tak ciężka, i nie męczy aż tak, o sporcie zawodowym jeszcze nie myślę bo jestem płotką.. za słaby jestem żeby o tym mówić, co do reszty dnia to humor raczej śeednio ale to się pewnie tyczy tego że przez pół dnia statłem dodatkowo na deszczu na zmianę z upałem i naprawdę już nie umiałem w pewnym momencie, co do treningu siadł średnio bo miałem straszne zakwasy, do tego znów mnie zaczynają boleć piszczele po walce, więc szczęśliwy nie jestem.. muszę jakoś szybko to zrobić, przez weekend przedstawię plany i cele na następny sezon więc będzie się działo. :D

Trening :
Muaythai :
rozgrzewka
rozciąganie
worek 4x3min
technika 4x3min
zadaniówka 1x3min
piramida od 1 do 7 i w dół..




Dieta :
1. 3 jaja + 20g masła
2.120g kurczaka + warzywa
3. 300g ziemniaków + 120g kurzaka
4. 125g chleba żytniego + 3 jaja


post-237140-0-08484700-1466022191.jpg


post-237140-0-80753300-1466022195.jpg


post-237140-0-82101500-1466022200.jpg


post-237140-0-45589900-1466022208.jpg



Cheat :
cola + whiskey wieczorem

Suplementacja :
-Vitamin A-Z 4 tab w czasie dnia
-Vit C 2g w czasie dnia
-BCAA Beta Powder 16g przed MT
-BCAA 10g po pracy + 10g na treningu
-ZMA 3 tab do spania
-Thermo Fusion 2 tab na MT
-Carbo Plus 50g na treningu




















Kq9UaH8.jpg
 
T1gwnNF.png

Dzień 309- roztrenowanie.


post-237140-0-94280600-1465754522.jpg


Siemka, dzisiaj ciut luźniej w pracy większość czasu spędzone na przygotowaniu roboty więc było kiedy odpocząć, w międzyczasie posprzątać syf po sobie, więc dzisiaj idealnie wszedł mi DNT jestem wypoczęty dość dobrze sauna zrobiła swoje, cieszę się z tego niesamowicie dawno nie mogłem porządnie odpocząć. Co do humoru to dzisiaj bardzo dobrze mimo, że znów zabrakło mi czasu na zrobienie tego na co się zbieram od dłuższej chwili... po jutrze weekend mam nadzieję, że pogoda dopisze to będzie super :D



Trening :
--

Sauna 1h




Dieta :
1. 3 jaja + 50g boczku
2.150g karczku + warzywa
3. 75g ryżu + 120g kurczaka
4. cheat/ chipsy/ cola/ Jack Daniels/ Mecz
morda.gif



post-237140-0-28980300-1466107318.jpg

post-237140-0-77189600-1466107323.jpg


post-237140-0-54593400-1466107327.jpg


post-237140-0-79382600-1466107328.jpg


Cheat :
wieczór.

Suplementacja :
-Vitamin A-Z 2 tab w czasie dnia
-Vit C 2g w czasie dnia
-ZMA 3 tab do spania
-Magnesium Citrate 5g do śniadania




















Kq9UaH8.jpg
 
T1gwnNF.png

Dzień 310,311- roztrenowanie.

post-237140-0-94280600-1465754522.jpg




Siemka, dwa ostatnie dni były dla mnie bardzo zabiegane i ogólnie miałem w nich mało czasu, piątek dodatkowo jeszcze miałem nieciekawy humor, średnio żyłem z ludźmi i ogólnie jakoś siedziałem i zamyślałem nad pierdołami, w robocie miałem ciekawie bo na 4 piętrze rusztowania przy silnym wietrze robić było dla mnie nie lada wyczynem momentami myślałem że dostanę zawału, po pracy chciałem zrobić 2 jednostki treningowe ale no okazało się, że 1 grupy już nie ma i tak sobie czekałem ponad godzinę na trening, za to trening wszedł jak marzenie, co do soboty to rano ciut zaspałem i musiałem biec krótszą trasę, no i poczułem na własnej skórze kolejny raz jak mocno zaniedbałem kondycję w ostatnim czasie bo bieg był no nie najlepszy z dobry miesiąc nie biegałem w nogach było mega ciężko, do tego tętno, które nie jest przyzwyczajone do takiego wysiłku.. masakra istna masakra, później o godzinie 14 wyjazd do Kato na festiwal kolorów ze znajomymi nigdy nie byłem na czymś takim więc fajna sprawą było tego spróbować jestem bardzo zadowolony. :D



Trening :

Piątek :

Muaythai
-rozgrzewka
-rozciąganie
-technika 5x3min
-tarcze 3x3 min

Sobota :
bieganie
14,5km
czas 59min 48sek
tętno 150-155
średnie 160
morda.gif

maks 179
morda.gif

kcal 726




w dwóch dniach podobna
Dieta :
1. 3 jaja + 50g boczku
2.150g karczku + warzywa
3. 300g ziemniaków + 120g kurczaka/50g płatków owsianych + 3 jaja + hi anabol protein + dżem
4. 50g płatków jaglanych + 3 jaja/ kanapki

post-237140-0-17482400-1466319853.jpg


post-237140-0-66632100-1466319857.jpg


post-237140-0-85491900-1466319862.jpg


post-237140-0-23735500-1466319867.jpg


post-237140-0-33817000-1466319871.jpg


post-237140-0-55922800-1466319875.jpg




sobotni wypad :

post-237140-0-26426400-1466319895.jpg


Cheat :
wieczór.

Suplementacja :
-Vitamin A-Z 2 tab w czasie dnia
-Vit C 2g w czasie dnia
-ZMA 3 tab do spania
-Magnesium Citrate 5g do śniadania
-carbo plus 75g
-hi anabol protein 30g
thermo fusion 2 taab





















Kq9UaH8.jpg
 
T1gwnNF.png

Dzień 312- roztrenowanie.


post-237140-0-94280600-1465754522.jpg




Siemka, dzisiaj luźniejszy dzień, mimo, że jest roztrenowanie i tak się nie oszczędzam ale i tak leci więcej cheatów niż normalnie wiecej wypadów więcej radości z młodości się łapie, ale od lipca koniec z tym czas się będzie porządnie przygotować do sezonu mam ambitne plany na przyszłość ale jeszcze się nimi nie dziele bo nie jest jeszcze wszystko pewne na dniach będziemy działać więcej,. co do humoru to dzisiaj nawet okej ale dalej się nie wyspałem chyba praca ostro daje mi w tyłek nie wiem czemu ale budzę się sam bez pomocy budzika niestety. Kiedyś przed 10 było to nie do pomyślenia, co do treningu to dzisiaj interwał naszło mnie jakoś na to dawno nie biegałem, interwałów i myślałem że wyzionę ducha, takie powroty są najgorsze muszę znów wrócić regularnie do biegania ale nie mam kiedy praca mnie zabija można powiedzieć, muszę znaleźć coś lepszego.., dzisiaj też wzięło mnie troszkę sentymentalnie i dzisiaj na moim insta pod jedną fotką wrzuciłem taki tekst :
"Kiedy 3 lata temu zaczynałem trenować nikt nie dawał mi jakichkolwiek szans na sukces mówili żebym dał sobie spokój bo jestem za słaby, za gruby, nie mam do tego charakteru, czasem słyszałem też że jestem za stary, ale ja cały czas powoli drobnymi krokami spełniałem swoje cele, które z czasem stawały się coraz wyższe, na początku chciałem wystartować raz w zawodach co mi się udało przegrałem z kretesem, w walce nie pokazałem nic dobrego, wręcz się ośmieszyłem. Po powrocie do domu długo myślałem czy ma to jakikolwiek sens dać się tak obijać, ale też przypomniałem sobie słowa, które kiedyś słyszałem i postanowiłem się nie poddawać i walczyć dalej, obrazem sobie kolejny cel, zacząłem się do niego powoli przygotowywać i udało się zostałem po roku trenowania mistrzem śląska, rok później kolejny sukces, kolejne mistrzostwo śląska, po drodze też zahaczyłem o kolejne porażki ale postanowiłem się nie poddawać i opłacało się, 11 czerwca na gali sportów walki spełniłem swoje największe marzenie stanąłem w ringu na zawodowym pojedynku emocje jakie mi towarzyszyły były nie do opisania dreszcz emocji i chwila w jakiej spełniam swoje marzenie były fantastyczne. Jestem zdania że nie warto się poddawać i to nigdy bo jedna decyzja może zadecydować o tym czy spełnimy swoje sny czy też do końca będziemy mówić o tym, że zaprzepaściliśmy swoja szanse na lepsze życie czy spełnienie marzeń.."




Trening :

Interwał
10 rund sprintów






Dieta :
1. 3 jaja + 50g boczku
2.120g kurczaka + warzywa
3. 450g ziemniaków + 120g kurczaka
4. ----

post-237140-0-03552600-1466361240.jpg



post-237140-0-51418700-1466361247.jpg


post-237140-0-93274900-1466361253.jpg


post-237140-0-42665600-1466361261.jpg


post-237140-0-99649600-1466361267.jpg



Cheat :
piwko z sokiem, na ciotkę
morda.gif


Suplementacja :
-Vitamin A-Z 2 tab w czasie dnia + 2 tab po interwale
-Vit C 2g w czasie dnia
-ZMA 3 tab do spania
-Magnesium Citrate 5g do śniadania
-thermo fusion 2 tab przed bieganiem
-Glutamina 10g po bieganiu
-Bcaa Beta Powder 10g przed bieganiem
- BCAA po bieganiu 10g






















Kq9UaH8.jpg
 
T1gwnNF.png

Dzień 313- roztrenowanie.


post-237140-0-94280600-1465754522.jpg



Siemka, dzisiaj ciężka pobudka nie dałem rady fajnie rano wstać tylko strasznie się męczyłem w pracy też masa roboty dzisiaj była ale jeszcze oko tygodnia i przechodzę na bezrobocie znów, będzie więcej czasu żeby wszystko ogarnąć i na spokojnie zacząć studiować podstawy fizjologii wysiłku fizycznego, coraz bardziej interesuję się tematem trenerki personalnej więc pora coś w tym kierunku zacząć robić, nauka na 1 miejscu potem czas na kursy i praktykę, co do treningu to dzisiaj wszedł jak marzenie miałem o dziwo bardzo dużo siły jak na poniedziałek, od kiedy DNT mam w czwartek jakoś lepiej wchodzę w treningi, no i jestem bardziej skupiony na nich ale środowy trening jest dla mnie walką o przetrwanie. Od lipca jadę na ostro zrobię sobie 3-4 dni wolnego i ruszam z przygotowaniem siłowym. Jak będę wiedzieć co i jak z moimi planami dam znać, bo planuję współpracę z pewną osobą ale do tego muszę dostać moją wypłatę
morda.gif




Trening :

Muaythai :
-rozgrzewka
-rozciąganie
-worek 12x1min + 1 min przerwy
-klincz 5min
-obijanie w ringu 4min
-brzuch






Dieta :
1. 3 jaja + 50g boczku
2.120g kurczaka + warzywa
3. 300g ziemniaków + 120g kurczaka
4. kanapka + 30g whey c6
post-237140-0-95057200-1466458365.jpg


post-237140-0-81374900-1466458368.jpg


post-237140-0-37673400-1466458372.jpg


post-237140-0-84440500-1466458375.jpg




Cheat :
kanapka wieczorem, brak chęci na ryż do lipca mogę
morda.gif


Suplementacja :
-Vitamin A-Z 2 tab w czasie dnia + 2 tab do snu
-Vit C 2g w czasie dnia
-ZMA 3 tab do spania
-thermo fusion 2 tab przed MT
-Glutamina 5g do spania
-Bcaa 10g na MT + 10g do spania
-Carbo 50g na MT






















Kq9UaH8.jpg
 
Back
Top