Daniel Dubois w spektakularnym stylu rozprawił się z Fabio Wardleyem (WIDEO)

baju

NoLife FC
Cohones
MMARocks
duboisko.jpg


Daniel Dubois w spektakularnym stylu rozprawił się z rewanżu z Fabio Wardleyem. Anglik wygrał z rywalem przez TKO w 2. rundzie pojedynku.

W ten weekend w Londynie w Wielkiej Brytanii odbyła się gala Dubois vs Wardley II: Run it Back, podczas której kibice zobaczyli dwanaście pojedynków. W najważniejszym z nich Daniel Dubois stanął do obrony tytułu mistrzowskiego WBO w kategorii ciężkiej w pojedynku z Fabio Wardley’em. Niezwykle mocno bijący Anglik bardzo szybko rozprawił się z rywalem, którego zdominował w dwie rundy raz po raz trafiając go prosto w szczękę. Trenerzy Wardleya w drugiej rundzie zdecydowali się rzucić ręcznik i przerwać pojedynek. Poniżej możecie zobaczyć najlepsze akcje z tej krótkiej, ale ekscytującej walki:





Dla Duboisa (24-3 BOKS) była to druga wygrana z rzędu z Wardleyem. Zaledwie 29-letni bokser w przeszłości przegrywał tylko z Oleksandrem Usykiem oraz Joe Joycem. Aż 23 z 24 wygranych w karierze zdobywał przez KO/TKO. Teraz jego rywalem będzie prawdopodobnie Filip Hrgović, z którym spotkał się w ringu zaraz po walce. Co ciekawe, obaj panowie bili się już w przeszłości - w 2024 roku Dubois wygrał z rywalem przez TKO.





 
Pięknie się toczy kariera Duboisa, kariera która pokazuje że lepiej czasem zrezygnować by potem wrócić silniejszym ( pozdrawiam naszych bijoków z MMA ) :mamed: pamiętam jak ludzie pisali po walce z Joycem że z Duboisa nic nie będzie i że to quitter jak poddali walkę. Teraz jak popatrzymy w jakim miejscu jest Joyce a w jakim Dubois :korwinlaugh: jeden rozbity wrak a drugi przeżywa swój najlepszy czas i prawdopodobnie jest nr 1 w HW obecnie.


Wardley już ma zjazd do bazy, jak ktoś nauczy się wchodzić w tempo w jego obszerne ciosy to będzie go kończyć tak samo jak Dubois. Wystarczy zobaczyć jak Daniel go przełamywał w drugiej połowie walki jak zaczął łapać tempo wejścia cios na cios. W drugiej walce już mieli to przećwiczone i pierwsza akcja prawie urwała łeb Wardleyowi. Fabio musi coś zmienić w swojej grze bo poleganie na dynamice i mocnym uderzeniu w HW już się skończyło, jak chce jeszcze się liczyć w tej dywizji to przynajmniej powinien mieć tlenu na te 10 rund lub poprawić obronę bo wojny ringowe szybko się na nim odbiją.

Itauma vs Wardley bym zobaczył
 
Last edited:
Back
Top