Ciuchy, szmaty, ubrania. Moda i trendy.

Smiechy śmiechami, ale jakby @kofi to wrzucił na neta w Pl dorabiając jakąś historię + na eBay z fajnym opisem to chuj wie czy ktoś by tego nie kupił za +100k £
:korwinlaugh:
To zróbmy tak, ja ci go puszczę za 10k i to PLN, opowiem całą historię domu, rodziny, która tam mieszkała i co tam jeszcze chcesz, a ty sobie wystawisz na jakiej stronie chcesz i za ile chcesz. Idziesz w to? :redford:
 
To zróbmy tak, ja ci go puszczę za 10k i to PLN, opowiem całą historię domu, rodziny, która tam mieszkała i co tam jeszcze chcesz, a ty sobie wystawisz na jakiej stronie chcesz i za ile chcesz. Idziesz w to? :redford:
Dobra to wystaw go za niech będzie 590k i wrzuć tam całą historię w opisie, dam Ci nr konta i jak aukcja zakończy się sukcesem to wysyłam Ci te 10k stoi?
 
Dobra to wystaw go za niech będzie 590k i wrzuć tam całą historię w opisie, dam Ci nr konta i jak aukcja zakończy się sukcesem to wysyłam Ci te 10k stoi?
Mi styknie sama dycha, nie jestem pazerny. To ty się produkujesz przez kilka postów to myślałem, że chcesz zarobić :fjedzia:
 
Zegarek to nie jest, ale tez fajnie znalezc
 
View attachment 156400
Do idealnego stanu to mu trochę brakuje :beczka: Ale zegarek sam w sobie ciekawy, pierwszy raz takie coś widziałem
Zegarek podróżny z fajnym mechanizmem i pełną datą z lat ok. 1950/60. Całkiem fajna rzecz, zdecydowanie odradzałbym jakąkolwiek ingerencję polegającą na jego "odnawianiu". Można zanieść do jakiegoś zegarmistrza co by przejrzał mechanizm i naoliwił (jeśli wszystko tam tyka). Podesłem też link z czymś prawie identycznym aktualnie wystawionym. Raczej nie do sprzedania za tyle, za ile wisi.
 
Back
Top