Ciekawe rzeczy.

Komar jest kolejnym dowodem że stwórca nas jednak nienawidzi.
Jakby nie patrzeć, to ludzie są czymś zbędnym i niepotrzebnym dla tej planety, natura by sobie doskonale sama radziła, każde jedno pierdolone stworzenie, roślina, wszystko jest po coś, a ludzie tylko niszczą Planetę i przyrodę, patrząc na to obiektywnie, wszystko ma jakąś swoją rolę, prócz nas :siara:
Co my robimy, budujemy? Przy okazji niszcząc planetę, bez naszych budowli i wielkich przedsięwzięć Ziemia i wszystko co się na niej znajduje byłoby znacznie zdrowsze.

Jakbyś się pod takim względem zastanowił, to byś doszedł do identycznych wniosków, wszystko jest po coś, prócz nas.
 
Przecież my się sami zniszczymy, nie kosmici, nie roboty, nie kometa, nawet nie wojna, bo żadna wojna nie zabije wszystkich co do jednego na całym świecie, czytałem że chcą budować reaktor jądrowy na księżycu za kilka lat, teraz wyobraźcie sobie że zbudowali, coś poszło nie tak i wybuchło, albo niszcząc księżyc, albo chociaż zmieniając jego orbitę poprzez siłę wybuchu, księżyc znika, my jesteśmy w dupie i jesteśmy zniszczeni jako cywilizacja przez własną chciwość.

Takich obiektów strategicznych dla naszej planety, nie powinno się wcale ruszać, jak już to zwiedzić, zbadać i zostawić w spokoju, a oni chcą wszystko eksplorować, bo oczywiście tym najbogatszym na świecie które dupę mogą tysiącami wycierać, ciągle kurwa mało :stevecarell:
 
Jakby nie patrzeć, to ludzie są czymś zbędnym i niepotrzebnym dla tej planety, natura by sobie doskonale sama radziła, każde jedno pierdolone stworzenie, roślina, wszystko jest po coś, a ludzie tylko niszczą Planetę i przyrodę, patrząc na to obiektywnie, wszystko ma jakąś swoją rolę, prócz nas :siara:
Skąd ten nihilizm byczku?
 
Skąd ten nihilizm byczku?
Nie nazwał bym tego nihilizmem, bo ja nie uważam że coś jest dobre a coś złe, tylko uważam że człowiek jako forma życia DLA PLANETY jest całkowicie zbędna, tak jakby Ziemia była organizmem, a ktoś by na nią zrzucił chorobę (człowieka) który ją powoli zabija i wszystko co na niej istnieje w efekcie też.

Kiedyś dużo o takich sprawach sobie rozmyślałem i takie są z tego moje uproszczone wnioski.

Nie ma niczego na ziemi z czym natura by sobie nie poradziła bez człowieka.

Nawet taki głupi przykład że my gasimy pożary, tylko że te pożary po coś są, zawsze były i jakoś nigdy cała planeta się nie zjarała :fjedzia:

No pomyśl sam, do czego człowiek jest w tej całej układance potrzebny, jaką pełni rolę.

Wszystkie nasze osiągnięcia to nic innego jak degradacja planety.

Spójrz na to z perspektywy natury, ziemi, a nie z perspektywy człowieka.

Przecież my nawet nie jesteśmy tutaj potrzebni jako ogniwo łańcucha pokarmowego by być dla jakiegoś zwierza naturalnym pokarmem. Nawet w formie żarcia człowiek nie jest ziemi i naturze potrzebny, a to mówi samo za siebie.
 
No pomyśl sam, do czego człowiek jest w tej całej układance potrzebny, jaką pełni rolę.

Wszystkie nasze osiągnięcia to nic innego jak degradacja planety.
To zależy jak na to patrzysz, z punktu widzenia spersonifikowanej planety to tak na prawdę nic nie jest jej potrzebne.
Bo istniała przed jakimkolwiek żywym organizmem i będzie istniała długo po.

Jak patrzysz na człowieka no to jednak dokonaliśmy wielu wspaniałych rzeczy jako gatunek.
Szczególnie biali ludzie
:roberteyeblinking:
 
Dokładnie, to te pozostałe podgatunki człowieka niszczą planetę, zwłaszcza ten długonosy i ten brudny od urodzenia. Gdyby na świecie był tylko biały człowiek, to Ziemia jako planeta byłaby rajem przyrodniczym z całym dorobkiem naukowym i technologicznym
:einsteinsmoke:
Kitajce też nieźle sobie radzili
:roberteyeblinking:
 


No i to - bo trzeba przypominać i pamiętać!

1754862676235.png
 
Last edited:
Okej, skoro istnienie antymaterii jest już potwierdzone, i to przez Polke, to założę się że istnieje również antygrawitacja która może napędzać statki kosmitów co łączy się z raportami pilotów samolotów wojskowych, o niezidentyfikowanych obiektach które przy wielkiej prędkości momentalnie zmieniały kierunek lotu.

My gówno wiemy o prawach fizyki;) cały czas odkrywamy coś nowego, a już istnienie antymaterii wyklucza kilka "zasad" które znamy a tego jest i będzie znacznie więcej, i tak już na ten moment kilka spraw z zakresu fizyki o których mieliśmy okazję słuchać w szkole jest poddawanych w wątpliwość.

 
Last edited:
Okej, skoro istnienie antymaterii jest już potwierdzone, i to przez Polke, to założę się że istnieje również antygrawitacja która może napędzać statki kosmitów co łączy się z raportami pilotów samolotów wojskowych, o niezidentyfikowanych obiektach które przy wielkiej prędkości momentalnie zmieniały kierunek lotu.

My gówno wiemy o prawach fizyki;) cały czas odkrywamy coś nowego, a już istnienie antymaterii wyklucza kilka "zasad" które znamy a tego jest i będzie znacznie więcej, i tak już na ten moment kilka spraw z zakresu fizyki o których mieliśmy okazję słuchać w szkole jest poddawanych w wątpliwość.


:applause:tylko pytanie po co jest potrzebny kask?:lol:
 
Bardzo dobry kanał podróżniczy. Humor i inteligencja.















 
Last edited:
Back
Top