By żyło się lepiej: kariera/studia/przekręty;)

Być może.
Myślę o kreatynie tylko, temat wygląda do ogarnięcia o ile mnie konkurencja do lasu nie wywiezie.
Ciężko Ci będzie się przebić z jednym produktem jeżeli o tej branży mówimy, ale do odważnych świat należy.
A @Drzewo jak to @Drzewo, pisze o sprzedaży produktu polecając ryczałt, w którym nie odlicza się kosztów i płaci podatek od przychodu. Zajebisty pomysł :fjedzia:
 
Ciężko Ci będzie się przebić z jednym produktem jeżeli o tej branży mówimy, ale do odważnych świat należy.
A @Drzewo jak to @Drzewo, pisze o sprzedaży produktu polecając ryczałt, w którym nie odlicza się kosztów i płaci podatek od przychodu. Zajebisty pomysł :fjedzia:
Bo nie mam kosztów, a podatek od przychodu to potężne 3%. Koksy w strachu, auuu! :crazy:
 
Bo nie mam kosztów, a podatek od przychodu to potężne 3%. Koksy w strachu, auuu! :crazy:
Nie mówię o tym co masz tylko co polecasz.
Z pro tipów - będąc na JDG, najlepiej wychodzi (przynajmniej na początku) ryczałt
Ryczałt jest specyficzny i działa tylko, w niektórych branżach. Zresztą nawet te 3% mają pewne wymagania i to nie jest tak, że możesz sobie połączyć działalności i wybrać niższy podatek.
 
Nie mówię o tym co masz tylko co polecasz.

Ryczałt jest specyficzny i działa tylko, w niektórych branżach. Zresztą nawet te 3% mają pewne wymagania i to nie jest tak, że możesz sobie połączyć działalności i wybrać niższy podatek.
Prawda, ja od początku miałem tak ustawione pod okolice IT (ale nie samo IT), a z tym handlem to przy okazji - bo księgowy mi powiedział, że zajebiscie by było, gdybym miał handel do tego, oraz że prowadzi księgowości typów z okolic IT, którzy właśnie mają dodatkowo handel na niskim procencie od dochodu. Do bodajże 2.5 mln EUR bez żadnych zmian... Te 3% to brzmi jak wałek w świetle polskiego prawa dla nas, szaraczków - więc od razu przystałem na to. Głupi by się nie zgodził... Oh, wait.

Czy Anżej @Miskatonic działa w okolicach branży IT, to nie wiem, choć chwalił się że księgowość sam ogarniał w całej firmie. Może tędy droga?
 
Tak czy inaczej, jak Andrzej chce suple produkować to ryczałt go zarżnie. Chyba, że ta kreatyna to dropshipping będzie :usunto:
 
Tym właśnie wolałbym się zająć niż tymi papierkami :dry:
Dlatego 200 pln za księgowość nie jest wygórowaną kwotą, Moim zdaniem. Można sobie automat ustawić, ale jest tam sporo myczkow, które powodują że ja wolę księgowego.
 
Dlatego 200 pln za księgowość nie jest wygórowaną kwotą, Moim zdaniem. Można sobie automat ustawić, ale jest tam sporo myczkow, które powodują że ja wolę księgowego.
Ty to się chuja znasz na wszystkim, mam nadzieję, że w realu nie raczysz ludzi swoimi świetnymi radami, bo kiedyś ktoś naiwny się na tym przejedzie.

Na cohones wszyscy na szczęście wiedzą, że masz urojenia i pusto pod tymi zakolami, ale naprawdę szkoda ludzi, którzy jakimś cudem uwierzą w jakiś z twoich farmazonów mitomanie
 
Ty to się chuja znasz na wszystkim, mam nadzieję, że w realu nie raczysz ludzi swoimi świetnymi radami, bo kiedyś ktoś naiwny się na tym przejedzie.

Na cohones wszyscy na szczęście wiedzą, że masz urojenia i pusto pod tymi zakolami, ale naprawdę szkoda ludzi, którzy jakimś cudem uwierzą w jakiś z twoich farmazonów mitomanie
23:59… pik… nowy dzień, nowa historia z Choroszczy… odbiór Cohones :awesome:
 
Tanie produkty z Chin zalewają Europę?
No to może obniżmy naszym producentom koszty, np. energii?

Nieee, dopierdolimy kolejną opłatę europejskim konsumentom.



Bo przecież jak obniżymy im koszty to nic nie da no i nie będzie najważniejszego efektu:

Dochód z nowych ceł trafi do budżetu UE.

UE w pigułce :DC:
 

Gadałem z ludźmi z wojska wczoraj, mówili że nie warto iść do momentu zakończenia konfliktu na Ukrainie.

Ludzie którzy już powinni iść do rezerwy nie dostają zwolnienia, nadal w kamaszach (plutonowy i wyżej podobnie).

Żołnierze Specjaliści (Również Np. Kierowcy) mają podobne akcje - nie dostają przeniesień do mniej obciążonych jednostek (kierowca w piechocie na stanowisko kierowcy w lotnictwie), bo nie.

Sprzęt nadal z czasów radzieckich, mental nadal radziecki, leśne dziadki rządzą.

Myślałem czy nie zrobić sobie jakiegoś myczka i pójść na warty czy coś takiego, dwa razy w miesiącu za 500/1000, żeby dywersyfikować źródła dochodu, bo czasu mam coraz więcej dzięki automatom, ale po tej rozmowie odpuszczam.
 
Gadałem z ludźmi z wojska wczoraj, mówili że nie warto iść do momentu zakończenia konfliktu na Ukrainie.

Ludzie którzy już powinni iść do rezerwy nie dostają zwolnienia, nadal w kamaszach (plutonowy i wyżej podobnie).

Żołnierze Specjaliści (Również Np. Kierowcy) mają podobne akcje - nie dostają przeniesień do mniej obciążonych jednostek (kierowca w piechocie na stanowisko kierowcy w lotnictwie), bo nie.

Sprzęt nadal z czasów radzieckich, mental nadal radziecki, leśne dziadki rządzą.

Myślałem czy nie zrobić sobie jakiegoś myczka i pójść na warty czy coś takiego, dwa razy w miesiącu za 500/1000, żeby dywersyfikować źródła dochodu, bo czasu mam coraz więcej dzięki automatom, ale po tej rozmowie odpuszczam.
:antonio:
 
Gadałem z ludźmi z wojska wczoraj, mówili że nie warto iść do momentu zakończenia konfliktu na Ukrainie.

Ludzie którzy już powinni iść do rezerwy nie dostają zwolnienia, nadal w kamaszach (plutonowy i wyżej podobnie).

Żołnierze Specjaliści (Również Np. Kierowcy) mają podobne akcje - nie dostają przeniesień do mniej obciążonych jednostek (kierowca w piechocie na stanowisko kierowcy w lotnictwie), bo nie.

Sprzęt nadal z czasów radzieckich, mental nadal radziecki, leśne dziadki rządzą.

Myślałem czy nie zrobić sobie jakiegoś myczka i pójść na warty czy coś takiego, dwa razy w miesiącu za 500/1000, żeby dywersyfikować źródła dochodu, bo czasu mam coraz więcej dzięki automatom, ale po tej rozmowie odpuszczam.
Bardzo dobra decycja i dla ciebie i dla armii (zadna armia nie chce żołnierzy tylko na czas pokoju).

Do wojska pieniedze powinny byc zachętą, ale nie powinno sie isc tylko dla nich.

Dziadki w koncu wymrą, biologia załatwi to czego nie portafili ani politycy ani wojskowi. A co do końca wojny - to tak nie działa. Napięcie i gotowość do dogrywki będzie niezależnie od tego co i kiedy ogłoszą przed kamerami. Dobrze to już było.

Jeżeli chcesz miec papiór na czas W to pomyśl o OSP, do "mieszkania w Hiszpanii" raczej nie zdążysz...

PS. A te przeniesienia to mimo wszystko nie powinny służyć wygodzie poszczególnych żołnierzy tylko ogólnej gotowości i sprawności armii. Wątpię żeby "kierowca piechoty" był w stanie obiektywnie i merytorycznie stwierdzić, że jednak wojsku bardziej potrzebni są "kierowcy w lotnictwie".
 
Bardzo dobra decycja i dla ciebie i dla armii (zadna armia nie chce żołnierzy tylko na czas pokoju).

Do wojska pieniedze powinny byc zachętą, ale nie powinno sie isc tylko dla nich.

Dziadki w koncu wymrą, biologia załatwi to czego nie portafili ani politycy ani wojskowi. A co do końca wojny - to tak nie działa. Napięcie i gotowość do dogrywki będzie niezależnie od tego co i kiedy ogłoszą przed kamerami. Dobrze to już było.

Jeżeli chcesz miec papiór na czas W to pomyśl o OSP, do "mieszkania w Hiszpanii" raczej nie zdążysz...

PS. A te przeniesienia to mimo wszystko nie powinny służyć wygodzie poszczególnych żołnierzy tylko ogólnej gotowości i sprawności armii. Wątpię żeby "kierowca piechoty" był w stanie obiektywnie i merytorycznie stwierdzić, że jednak wojsku bardziej potrzebni są "kierowcy w lotnictwie".
Nie, typy chciały (kierowcy) iść do lotnictwa bo tam choćby wyposażenie lepsze, normalne buty a nie z demobilu, he he. Nie mówiąc o tym, że mniejsze ryzyko (teoretycznie, bo lotnictwo dostaje mocniejszy wpierdol Na początku, ale chłopaki nie są od strategii).

No i ludzie by chcieli kończyć wtedy, kiedy mieli skończyć, nawet jeśli wojna trwa obok.

Pewnie też mają zobowiązania, może żony i dzieci się pojawiły w międzyczasie, a zwolnienia z przysięgi nie zobaczą przez kilka lat, bo konflikt...

No to dobrze, że mamy podobne zdanie. Ja się w specjalsów chciałem pchać mając 16 lat, wtedy dzieci nie były w ogóle na celowniku, ani nawet takiego tematu nie było (był wprost przeciwny wektor...).
 
Nie, typy chciały (kierowcy) iść do lotnictwa bo tam choćby wyposażenie lepsze, normalne buty a nie z demobilu, he he. Nie mówiąc o tym, że mniejsze ryzyko (teoretycznie, bo lotnictwo dostaje mocniejszy wpierdol Na początku, ale chłopaki nie są od strategii).

No i ludzie by chcieli kończyć wtedy, kiedy mieli skończyć, nawet jeśli wojna trwa obok.

Pewnie też mają zobowiązania, może żony i dzieci się pojawiły w międzyczasie, a zwolnienia z przysięgi nie zobaczą przez kilka lat, bo konflikt...

No to dobrze, że mamy podobne zdanie. Ja się w specjalsów chciałem pchać mając 16 lat, wtedy dzieci nie były w ogóle na celowniku, ani nawet takiego tematu nie było (był wprost przeciwny wektor...).
Forma mutant
Uuuuuu krzak z karabinem na warcie
Juz to widzę oczyma wyobraźni....
 
Back
Top