Anthony Joshua ranny w poważnym wypadku. Dwie osoby nie żyją

Christopher Reeve*, Schumacher*, Kobe Bryant, Paul Walker, Colin McRae. Tak mi się przypomniało...

* - koń i narty uznaje za środki lokomocji; choć tu nie było bezpośredniej śmierci, to i tak pozamiatane.


Mozna jeszcze wspomnieć żonę aktora
Liam Neesona, która jak Schumacher uderzyła w drzewo jeżdżąc na nartach i zmarła.
 
Niesamowite to jest kurwa nagrywasz se a za minutę cię już nie ma !! Życie to gra losowa !!

Szczególnie jazda samochodem. Nigdy nie masz pewności czy nawet jeśli będziesz jeździł 10 na 10 to drugi typ nie wjedzie w Ciebie i papa. Ostatnie głośne choćby przykłady Żaka i gościa z Dubaju to takie przykłady gdzie jak rakieta wbili się w tył samochodu.
 
Szczególnie jazda samochodem. Nigdy nie masz pewności czy nawet jeśli będziesz jeździł 10 na 10 to drugi typ nie wjedzie w Ciebie i papa. Ostatnie głośne choćby przykłady Żaka i gościa z Dubaju to takie przykłady gdzie jak rakieta wbili się w tył samochodu.
I co z tym majtczak sądzili go już??
 
Ktoś lub coś „sprawiedliwego” i „inteligentnego” tak wymyśliło ten świat, że możesz robić wszystko zgodnie z przepisami, jechać czy iść sobie bezpiecznie i na wszystko dmuchać i uważać, a i tak zginiesz, bo ktoś Cię przejedzie albo w Ciebie uderzy, jebać logikę.
 
Ktoś lub coś „sprawiedliwego” i „inteligentnego” tak wymyśliło ten świat, że możesz robić wszystko zgodnie z przepisami, jechać czy iść sobie bezpiecznie i na wszystko dmuchać i uważać, a i tak zginiesz, bo ktoś Cię przejedzie albo w Ciebie uderzy, jebać logikę.
Jaki wniosek ??! Życie to ?!
 
Ktoś lub coś „sprawiedliwego” i „inteligentnego” tak wymyśliło ten świat, że możesz robić wszystko zgodnie z przepisami, jechać czy iść sobie bezpiecznie i na wszystko dmuchać i uważać, a i tak zginiesz, bo ktoś Cię przejedzie albo w Ciebie uderzy, jebać logikę.
To nie świat tak wymyślono tylko człowieka. O ile natura może Cię zabić i na to wpływu dużego nie masz ( jebniecie pioruna czy coś) to jak ktoś w ciebie wjedzie to jest jego wina ( oczywiście nie zawsze bo są przypadki gdzie zawiódł pojazd czy też sam człowiek zasłabł ale nadal to zrobiła druga osoba).
Myśle, że dlatego biali inteligentni ludzie stworzyli kiedyś coś takiego jak religia. Zawsze to też powtarzam tym co mówią, że katolicy źli bo pedofilia itp ale gdyby każdy żył mniej więcej wg 10 przykazań to tego zła i takich wypadków byłoby mniej na świecie ;)
 
Niestety kosztem wynalezienia samochodu jest tysiące
zabitych rocznie.

Kiedyś właśnie miałem rozkminę jak dużo ludzi dziś żyłoby na świecie gdyby nie wynaleziono samochodu.
 
Niestety kosztem wynalezienia samochodu jest tysiące
zabitych rocznie.

Kiedyś właśnie miałem rozkminę jak dużo ludzi dziś żyłoby na świecie gdyby nie wynaleziono samochodu.
To samo chyba dotyczy zaprzęgów konnych, nie policzymy tego ale można sobie wyobrazić ilu ludzi ginęło pod kopytami czy kołami takich zaprzęgów lub w wyniku ich wypadków.
 
To samo chyba dotyczy zaprzęgów konnych, nie policzymy tego ale można sobie wyobrazić ilu ludzi ginęło pod kopytami czy kołami takich zaprzęgów lub w wyniku ich wypadków.

Bez porównania z samochodami. Szczerze nigdy nie natrafiłem w swoim życiu na temat ile ludzi pochłonęły konie.
Znam tylko przypadek Christophera Revee.
 
Bez porównania z samochodami. Szczerze nigdy nie natrafiłem w swoim życiu na temat ile ludzi pochłonęły konie.
Chyba nie prowadzili statystyk od momentu w którym konie zaczęły ciągnąć jakieś wozy…
2 tys przed naszą erą z tego co znalazłem zaczęto już wykorzystywać konie do ciągnięcia rydwanów więc obstawiam, że przez tyle lat, pod kopytami zginęło więcej ludzi niż przez auta.
 
Chyba nie prowadzili statystyk od momentu w którym konie zaczęły ciągnąć jakieś wozy…
2 tys przed naszą erą z tego co znalazłem zaczęto już wykorzystywać konie do ciągnięcia rydwanów więc obstawiam, że przez tyle lat, pod kopytami zginęło więcej ludzi niż przez auta.

Nie ma co liczyć wojen, bo statystki będą niesprawiedliwe.
Konie nie miały wtedy wyboru. Wykonywały rozkazy.
 
Nie ma co liczyć wojen, bo statystki będą niesprawiedliwe.
Konie nie miały wtedy wyboru. Wykonywały rozkazy.
Grok mówi, że od 1901 do 1905 w samej Anglii i Walii to było 2500 rocznie przez konie. Czyli 10 tys w 4 lata tylko tam.
Od wynalezienia auta podaję największe 100 mln czyli przez jakieś powiedzmy 150 lat.
Gdyby tak policzyć bez wojen to też wydaje mi się, że mimo wszystko na całym świecie przez 4 tys lat nazbierało się tego dużo…
Edit: no i weźmy pod uwagę, że wtedy i wcześniej raczej mieli w dupie niektórych ludzi i statystyki. Znaleźli kogoś na drodze i no trudno zdechł, zakopali i po temacie. Od początku XX wieku już to wszystko inaczej wygląda, szczególnie że auta dopiero zaczęły się pojawiać więc i zainteresowanie każdym zdarzeniem z nimi było duże.
 
Last edited:
To nie świat tak wymyślono tylko człowieka. O ile natura może Cię zabić i na to wpływu dużego nie masz ( jebniecie pioruna czy coś) to jak ktoś w ciebie wjedzie to jest jego wina ( oczywiście nie zawsze bo są przypadki gdzie zawiódł pojazd czy też sam człowiek zasłabł ale nadal to zrobiła druga osoba).
Myśle, że dlatego biali inteligentni ludzie stworzyli kiedyś coś takiego jak religia. Zawsze to też powtarzam tym co mówią, że katolicy źli bo pedofilia itp ale gdyby każdy żył mniej więcej wg 10 przykazań to tego zła i takich wypadków byłoby mniej na świecie ;)
Wymyślono religie, żeby się ludzie czegoś/kogoś bali, dekalogi na które 99% ludzi miało, ma i będzie miało wyjebane. Trzeba było stworzyć świat bez zła, chorób i wypadków, ale przecież Adaś zerwał i zjadł jabłko i to przez niego, dodatkowo ta nasza „wolna wola” jest odpowiedzią na wszystko :waldeklaugh:

IMG_0997.jpg
 
Wymyślono religie, żeby się ludzie czegoś/kogoś bali, dekalogi na które 99% ludzi miało, ma i będzie miało wyjebane. Trzeba było stworzyć świat bez zła, chorób i wypadków, ale przecież Adaś zerwał i zjadł jabłko i to przez niego, dodatkowo ta nasza „wolna wola” jest odpowiedzią na wszystko :waldeklaugh:

View attachment 136593
Ale mnie tam w ogóle bóg w tym wszystkim nie interesuje.
Chodziło mi o to, że 10 przykazań to są w sumie uniwersalne zasady ( oczywiście oprócz pierwszych trzech ale to można sobie dopasować do tego w co kto wierzy, dla siebie, bo w coś człowiek wierzyć musi ).
  1. Czcij ojca swego i matkę swoją.
  2. Nie zabijaj.
  3. Nie cudzołóż.
  4. Nie kradnij.
  5. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
  6. Nie pożądaj żony bliźniego swego.
  7. Ani żadnej rzeczy, która jego jest.
 
Niestety kosztem wynalezienia samochodu jest tysiące
zabitych rocznie.

Kiedyś właśnie miałem rozkminę jak dużo ludzi dziś żyłoby na świecie gdyby nie wynaleziono samochodu.
No jasne, miałbyś w cholerę więcej zgonów wywołanych brakiem karetki pogotowia. Poród czy zwykłe zadławienie sie to by była ruletka 50/50 ze śmiercią :jon:
 
No jasne, miałbyś w cholerę więcej zgonów wywołanych brakiem karetki pogotowia. Poród czy zwykłe zadławienie sie to by była ruletka 50/50 ze śmiercią :jon:
Akurat poród to chuj wielki, kobiety rodziły po stodołach, oborach, wszędzie i nie wydaje mi się, żeby te porody w 50% kończyły się śmiercią, bo skąd by nas się wzięło tyle miliardów na świecie. Z innymi przypadkami, chorobami, wypadkami bez karetek już rzeczywiście lipa.
 
Ta banda kretynów nagrywających telefonami to jakaś masakra. Jak kurwa stado sępów się zlecieli i każdy liczy na chuj wie na co. To nie tylko w afryce tak jest, ale tez w każdym innym kraju. Co za czasy, ze jak przeżyjesz wypadek gdzie giną ci kumple lub rodzina to zaraz Ci ktoś kamerę do ryja przystawi
Dokładnie stary, to jest niewiarygodne… tutaj właśnie powinniśmy się uczyć od zwierząt empatii. Nie zdziwię się jak ci jaskiniowcy jeszcze trzepali wrak w poszukiwaniu fantów.
 
Ale mnie tam w ogóle bóg w tym wszystkim nie interesuje.
Chodziło mi o to, że 10 przykazań to są w sumie uniwersalne zasady ( oczywiście oprócz pierwszych trzech ale to można sobie dopasować do tego w co kto wierzy, dla siebie, bo w coś człowiek wierzyć musi ).
  1. Czcij ojca swego i matkę swoją.
  2. Nie zabijaj.
  3. Nie cudzołóż.
  4. Nie kradnij.
  5. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
  6. Nie pożądaj żony bliźniego swego.
  7. Ani żadnej rzeczy, która jego jest.
Ten post nieźle kontrastuje z Twoją sygnaturką :śmiech: :juanlaugh:
 
czemu on jechał autem bez koszulki?
Kto kurwa jeździ autem bez koszulki?

U nas tak jeździ tylko patologia budowlano - stadionowa i srający do żwira.
 
Back
Top