Dana White tłumaczy brak ring girls „brytyjskim prawem”. Internauci punktują jego słowa

Jakub Madej

Moderator
Cohones
DramaWhite.jpg


Dana White jedną wypowiedzią rozpalił internet do czerwoności. Podczas gali Zuffa Boxing 10, dziennikarka Nina Drama zauważyła brak ring girls z tabliczkami zapowiadającymi kolejne rundy. Szef UFC odpowiedział, że to przez "brytyjskie prawo". Internauci szybko jednak odpowiedzieli na słowa White’a.

- Gdzie są ring girls? - zapytała Nina Drama podczas transmisji na żywo w trakcie gali Zuffa Boxing 10.

Szef UFC zrobił wielkie oczy i odpowiedział krótko.

- Nawet nie zaczynaj… - powiedział White.

Dziennikarka kontynuowała jednak temat.

- Nawet nie wiem, która teraz będzie runda! - powiedziała Nina Drama.

Tym razem White odpowiedział nieco dłużej, tłumacząc sytuację ze swojej perspektywy.

- W Wielkiej Brytanii nie może być ring girls, jeśli nie ma facetów z tabliczkami - powiedział White, rzucając po chwili mikrofon i wychodząc z transmisji.

Internauci szybko jednak odpowiedzieli na słowa White’a zaznaczając, że Dublin, w którym odbywała się gala Zuffa Boxing 10, jest w Irlandii… która nie jest w Wielkiej Brytanii.

Dodatkowo inne brytyjskie organizacje gal bokserskich, takie jak Matchroom czy Queensberry, za każdym razem na swoich wydarzeniach mają ring girls z tabliczkami zapowiadającymi rundy.

Dość kontrowersyjna wypowiedź Dany White’a spotkała się więc z szybką i krótką weryfikacją ze strony internautów.

Dana White just said the UK didn’t allow ring girls unless they included ring boys too
“Don’t even get me started…” pic.twitter.com/UhQraoJU4w
— Happy Punch (@HappyPunch) August 8, 2026

 
Back
Top