Nie milkną echa po wtorkowym ogłoszeniu organizacji FAME, która poinformowała, że na wrześniowej gali wystąpi Michał Materla. Na temat nowego kontraktu legendy organizacji KSW z nowym pracodawcą wypowiedział się Wojsław Rysiewski, dyrektor sportowy KSW.
- Nawet tego samego dnia zadzwoniłem do, jednego jak się okazuje z dwóch menedżerów Michała, który dwie godziny przed ogłoszeniem mi powiedział, że nic nie jest jeszcze podpisane. Wiesz, no na pewno trochę jakiś tam smutek zakłuło troszkę w serce, natomiast jak tak pomyślisz o tym racjonalnie, no to jest jakaś doza zrozumienia. Michał nie jest w stanie już walczyć w MMA. Jest w stanie walczyć tylko mając ortezę na stopie. Jego oczekiwania wobec nas były takie, żeby walczył więcej walk. My byliśmy gotowi zrobić mu walkę pożegnalną. Pojawił się drugi gracz, który nie jest organizacją MMA stricte, może robić wszelkie i wszelakie odstępstwa od reguł. Jest to nie tylko dla nich łatwiejsze, ale w ogóle naturalne, że to jest takie pomieszanie wszystkiego. Zaproponowali mu pieniądze, których w KSW Michał by nie dostał. Okno możliwości Michała przez najbliższy czas, to nie jest kariera na 10 lat, więc to naturalne, że chce po prostu mówiąc wprost zarobić jak najwięcej i zakończyć karierę - powiedział Wojsław Rysiewski w rozmowie z portalem FANSPORTU TV (wywiad dostępny po kliknięciu tutaj).
Na gali FAME 27: Kingdom, już 6 września w Gliwicach, Michał Materla zmierzy się z Dawidem Załęckim w starciu na zasadach boksu w małych rękawicach. Walka zakontraktowana jest na trzy rundy po trzy minuty każda.
Materla to kolejne mocne nazwisko z przeszłością w KSW, które organizacja FAME ogłosiła na wrześniową galę. Wcześniej ogłoszono angaż Roberto Soldica, który na zasadach boksu zmierzy się z Tomaszem Adamkiem.
Michał Materla (MMA 33-11-0, KSW 22-9-0) to legenda polskiego MMA i organizacji KSW. 41-latek większość swojej kariery spędził w KSW, gdzie wygrał 22 starcia i przegrał 9 pojedynków.
Ostatnie dwie walki Materla przegrał – w grudniu 2023 roku jednogłośną decyzją sędziów z Pawłem Pawlakiem, a w marcu 2024 roku przez techniczny nokaut z Piotrem Kuberskim. Wcześniej zawodnik ze Szczecina wygrywał między innymi z Radosławem Paczuskim, Jasonem Radcliffe’em, Aleksandarem Ilicem czy Damianem Janikowskim, przegrywał natomiast z Mamedem Khalidovem, Scottem Askhamem, Roberto Soldicem i Mariuszem Pudzianowskim.

