Myślę, że nie miała wyboru. To rytuały, tu najprawdopodobniej rytuał upokorzenia. By dalej utrzymywać się w "łasce" szatana i jego przygłupów musiała zrezygnować z najważniejszych rzeczy, jakie posiada. Obstawiam że "poroniła", albo w inny sposób straciła pierworodne dziecko, a potem były...