Paragwaj gra swoje zabijanie piłki. Czesio level master. Żaden koncept Nagelsmanna nie działa. Pozostaje czekać na jakiś pojedynczy wylew obrony albo SFG.
Drabinka jest skrzywiona bo z czterech najwyżej rozstawionych tylko jedna była mocna (Hiszpania) i trafiła do drugiej połówki niż Argentyna. Takie jest ryzyko gdy gospodarz (zawsze rozstawiony) jest słabszy a tu było aż trzech.
Kanada musi jechać do LA grać najpewniej z Koreą.
Pierwszy gospodarz MŚ, który rozegra mecz na wyjeździe (a do tego LA ma pełno Koreańców czyli trybuny 80% za Azjatami :lol:).
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.