I potem pierdolenie, że tego dnia akurat czegoś zabrakło :juanlaugh:
Ale dobra, Daria ubierze to w słowa tak, że sięgniemy najdalszych zakamarków naszych umysłów i nie dość, że uznamy Cieślaka za mistrza, to sami znajdziemy motywacje by otworzyć plantacje papai :brainoverload: