Ty masz za to zajebisty przykład jebania mefedronu i udawania treningu zapasów . Nawet się nie ośmieszaj cygański obłapiaczu z faveli :roberteyeblinking: :mjsmile:
No pewnie, nie fart, nie dojadł, nie wyspał się
A ten matoł co się wypowiada nie potrafi nawet rąk do góry podnieść w lekkim opadzie , to też nie fart, nie wyspał się
Cierpi, bo nie robi tego co trzeba czyli dokładnie tak jak ten fit-zajob z siłowni co myśli, że się zdrowo prowadzi
Nic mnie nie boli, po prostu śmiesznie się rozmawia z kimś kto dopiero dochodzi tam, skąd ja już dawno wróciłem. Możemy porównać wszystkie osiągi siłowe jak pragniesz...
Bolą ich kolana i będą boleć, a wręcz napierdalać . I kręgosłupy
Kwestia czasu.
Akurat kwestia treningu ścięgien to kompletnie coś innego niż mięśni. Wiedziałbyś jakbyś miał wiedzę. Poczytaj o tenocytach, ich rekrutacji , aktywacji, budowie etc
Ergo : Twoje wyciskanie na klatę gówno znaczy bo...
To Ty i Tobie podobni nie rozumiecie, że mięśnie to tylko motor. Ścięgna, stawy i więzadła są daleko ważniejsze. Duże mięśnie przy słabym stawie i ścięgnach to ciało kruche.
Jeśli myślisz, że bezruch - kontrola ciała w określonej pozycji nie przekłada się na siłę dynamiczną w ruchu to wiesz...
Czyli gówno rozumiesz
I nie : nie przerobiłeś każdego treningu ignorancie
Sam fakt, że musisz coś dokładać a to na rotatory a to na coś innego dowodzi tego, że Twój trening działa na Twoją niekorzyść
Możesz wyciskać xxxkg a łokcie Ci pękną na pół jak przyjdzie Ci utrzymać dolną pozycję...
Czyli 20kg talerz vs 20kg kula, z tego co opisujesz nie będzie różnicy. To bzdura jest
Wszystko jest zależne od bezwładności. Jak daleko od dłoni znajduje się masa i jak jesteś w stanie tym manipulować
Talerz - masa rozłożona kompletnie inaczej niż w przypadku kuli
Jaka średnicę i grubość miał talerz a jaką kula?
Kula zawsze będzie bardziej ciążyła, będzie trudniejsza
Talerz jest płaski
To pokazuje jak bardzo nie ogarniasz tematu
Układ nerwowy kształtujesz jako nabywanie umiejętności. Czym innym jest robienie pompek na ilość a czym innym kształtowanie...
Układ nerwowy kształtujesz, mięśnie to mały element całej ukladanki
32kg ketel vs 32kg sztanga
Kulolaska - dużo grubszy chwyt + dwie kule na końcu. Tak to zdecydowanie coś innego niż olimpijka z talerzami
Ostatnio nawet ćwiczyłem sztangą, bo mi się macebell skończył, to musiałem wziąć gryf...
I dobrze. Ciało Ci samo podpowiada co robić. Żadnych gownianych wyciskań czy rozpiętek. Zaczynasz od pozycji kobry, potem pompki na kolanach , potem z jedną nogą wyprostowaną, potem pełny podpór itd stopniowo, bo ścięgna i stawy masz słabe
Dałbym Ci głupie 1,5 minuty w pozycji pod silną izometria i byś nie wytrzymał , a piszesz o pół godziny treningu
Złap ketla 32 i porób z nim przez 5 minut przysiady czy swingi to zrozumiesz
No jak ktoś zjada suche zboże z równie suchym białkiem i ma mało tłuszczów to nie dziw się, że mówiłem, że to mało zdrowe i atrakcyjne.
Więcej wartości odżywczych mają dwa steki z kiszonkami.
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.