Problem w tym, oprócz tego że kibicuję jednemu ukochanemu klubowi z Polski to po troszku jestem też od bajtla za Barceloną. Ale obecnie mnie wkurwiają.
Dziś może się skończyć na wpierdolu od Atletico. Panowie co za Realem, za kim jesteście w takim meczu jak dziś ? Bez spiny pytam.