Oglądałem na żywo, ale emocje :robbie: :DC:
Każdy mówił że to formalność... a tu proszę, podródek i AJ miał kołopoty. Może i ten Prenga to nie jakiś kot rankingowy, ale nawet te 20 nokautów, ma coś nie coś w łapie uderzenia. Ale dobrze że się udało, teraz super fight Fury-AJ :antonio: