Nóż sie w kieszeni otwiera jak ktoś pisze, że Gołota wszystko przegrywał. Gołota to nr. 1 w historii Polskiego boksu. Był niekoronwanym mistrzem bo dostał po prostu wałek, a kazdy widzial przebieg walki. Adamek świetny bokser, ale nie ma co porównywać, do Gołoty w ciężkiej trochę mu brakowało...
Po co pierdolić o jakimś hejcie. Krytyka jest uzasadniona. Szpila ma serce do walki, ale co z tego jak nie ma umiejętności i mistrzem świata nie zostanie mimo tego, że tak hucznie to zapowiada. Jennings w tej walce także nic nie pokazał, a wygrał prawie każdą rundę.
Gdyby Szpila tyle nie gadał i zachowywał się jak cywilizowany człowiek, to takiego hejtu by nie było. Co tu dużo mowić, styl jak z wiejskiej dyskoteki, w walce cwaniakował odchodząc od Jenningsa z rękoma w dół i za każdym razem przyjmował cios. Walka jednostronna i oprócz serca do walki Artur...
Wiedziałem, że Szpila jest cienias, ale że aż taki to się nie spodziewałem. Może teraz przynajmniej z Zimnochem zawalczy jak już wiadomo, że nic nie osiągnie.
Upadki Pochwały i Kranjca w Planicy moim zdaniem wyglądały najgorzej. Morgi ma pecha, w Kussamo kiedyś też miał koszmarny upadek, ale wrócił i oby tak też było tym razem.
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.