Bo nie masz nic do powiedzenia, iluzjonisto. Do tego właśnie się to sprowadza, do pierdolenia o tych, którzy liczą na łatwe życie. Prawdziwy problem jest tam na miejscu, mają go ludzie, których nie stać, żeby stamtąd wyjechać. I nie będzie się im pomagać, jeśli za każdym razem dyskusja będzie...