Kiedy zaczynało wczoraj dymić z tym Prigożynem, trochę to wyglądało jak zaplanowany, udawany bunt, na skutek którego polecieć mają Szojgu i Gierasimow - nieudolni dowodzący, przez których tak słabo idzie operacja na Ukrainie. Ale, chyba za grubo to leci, no i jeśli Putin oficjalnie ogłasza...