W każdym wywiadzie uparcie twierdzi, że wszystko pisze sam, ale przyznaje że napierdala po 10 godzin dziennie.
Pisząc 5k znaków na godzinę, mamy 50k dziennie, 500k (książka) w dziesięć dni. Reszta czasu z dwóch miesięcy to korekta, więc da się tyle pisać.
Ja przeczytałem Parabellum i szczerze...