Zwykła najazdówka nie jest szczególnie dokładna. Jak chcesz faktycznie sobie docinać co do milimetra jakieś elementy to tylko porządna zagłębiarka z prowadnicą.
Najważniejsze to mieć wyregulowany zegar. Codziennie wstawać o tej samej porze i mniej więc o tej samej się kłaść.
Dużo ludzi np chodzi w tygodniu do roboty na 7 rano a w weekend jazda siedzenie do 2 w nocy i spanie do 12.
A później zdziwienie, że zmęczeni i spać nie mogą.
U mnie 8 godzin...
Moja matka ma wyjebane co robię od jakiś 20 lat.
Kefir wiadomo wlatuje co rano.
Coś pokminie, za małolata człowiek żarł jak prosiak co do koryta wpadło i co najwyżej bąka się wypuściło a teraz zjem coś cięższego i bęben jak balon.
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.