Rzekłbym nawet cały świat. Ale nazywając rzeczy po imieniu, to oszustwo. I to wyjątkowo bezczelne, bo co innego coś przemilczeć lub podkoloryzować w reklamie, a co innego wymyślać wierutne bzdury, daleko poza granicą absurdu. Wziął w nim udział z niskich pobudek, okłamując głównie tych, których...