Chuj wie, w weekend postaram się wszystko zaplanować z transportem, dam znać, ale będę chciał jak najwcześniej, żeby na luzie coś wpierdolić (:mamed:) przed Camino. Jeśli nic się nie zmieniło, to wjazd do hostelu mamy od 14:00.
To było piękne, jak po ostatnim zlocie w Krk poszedłem jeszcze do KFC, zjeść Qurrito, a potem jeszcze do McDonald's, na jakiegoś sezonowego burgera kibica, wszystko przed 6 rano. Tu nie ma miękkiej gry :kis:
20. SCStunner - wódka w opór , karkówka, szarpana wieprzowina w bułce, oscypek grillowany, schabowy... w sumie to nie wiem czy by sobie od razu koryta za 170 nie pierdolnąć :mamed:
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.