Chociaż tyle.
A co z obrażaniem? Wchodzisz do taksówki, widzisz/słyszysz, że Ukrainiec i zaczynasz mu cisnąć że Ty na niego pracujesz? Jak to wygląda u Ciebie. Pochwaliłeś rodaków za słowa, zganiles za przemoc. Też tak zagajasz rozmowy z taksówkarzami pochodzenia ukraińskiego jak Ci rodacy?