Tak patrze na te mecze, i mam śmiechawe z tenisistów którym przeszkadza kichnięcie na trybunach a do trafienia mają pierdolne pole gry :beczka: . Chyba to serio sport dla burżuji. Nie oglądam.
Tutaj chopy przy głośnej hali, krzykach, śpiewach, buczeniu itd trafiają lotkami w małe pola i nie...