Jeśli chodzi o samochodówki to jestem totalnym casualem i mi to nie przeszkadza. Mam na pólce FH5, ale mało w nią grałem. Japonie uwielbiam więc pewnie trochę przy FH6 posiedzę.
Miałem przysiąść grubiej do grania w weekend, ale Księżyc Komanczów wciągnął mnie jak bagno.
Chwilę pograłem w nową Forze i jest bardzo fajnie, Japonia robi wrażenie i z moim słabym skillem w samochodówkach musiałem się w pierwszym wyścigu spiąć, żeby dostać się na podium.
Pragmata też bardzo...
Ciekawe. Ja przez ponad 80h nie miałem ani jednego buga. Jedynie to doczytywanie tekstur było wkurwiające.
Myślałem, że ta nowa wersja ma takie babole.
Można zdobyć go pózniej, ale trzeba pokonać Golgre, a to jest trudne.
W ogóle E33 ma temat jak coś
https://cohones.mmarocks.pl/threads/clair-obscur-33.79905/
Spróbowałem Saros. Zrobiłem dwa runy, w pierwszym ubiła mnie horda wrogów, w drugim ogarnąłem jak się walczy z tym dużym, ale do bossa dotarłem w opłakanym stanie i rozwalił mnie w jakieś 10 sekund. Wciąga cholerstwo.. nie powiem.
Skończyłem wczoraj Hyrule Warriors i powiem, że bardzo spoko gra jak się przymknie oko na monotonie. Postaci jest sporo, tryb fabularny ma swoje naprawdę dobre momenty i ogólnie jest tu syndrom "jeszcze jednej" misji.
Switch ma sporo takich gier, które są czystym konsolowym doświadczeniem jak...
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.