Jestem na etapie jak z Nickiem wychodzimy od babki co wraca pamięć. Za mną 15h gry, dużo robiłem pobocznych misji, dużo podróżowałem i trochę bawiłem się craftem i budową bazy. Historia oklepana jak na fallouta, czyli idz/szukaj, znajdź półmetek gdzie wciągasz się w wielką intrygę.
Jak na razie...