Tego oderwanego od rzeczywistości, wystrzelonego narkusa Jasia trudno trawić, ale mam nadzieję, że ubije tego tłustego hipokrytę. Który zresztą niedawno popisał się, gdy się spiknął z wydziaraną dzieciatą mężatką ;-) A wcześniej pierdolił, że gardzi takimi kobietami -- które mają dziary i wdają...