Nie rozumiem tych kolesi co wchodzą do ringu/klatki, wiedzą że przegrywaja na punkty i nie "szarpią" na KO, na co on liczył? że Kliczko sie poslisgnie i sam się znokaudtuje waląc głową w kaloryfer?
GSP by Decision, troche sprowadzeń,
Na zwykłych sparingach przyjmuje sie czasem...