Już z rok albo i lepiej pisałem, że Bastkowi (chyba) się pogorszyło. Jak przyszedłem na to forum to nie przypominam sobie żeby takie pierdoły pociskał. A teraz po zaśmianiu się z kolejnych głupot mam chwilowe załamanie nerwowe :korwinlaugh:
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.