LOL :DC:
Ależ od początku powtarzam, że nie o to chodzi, że Newton chodził do kościoła i się modlił, tylko o to, że to co odkrył, odkrył dzięki nauce, a nie wierze. Wiara mu w niczym bezpośrednio nie pomogła, tylko obliczenia i badania. Tak samo wiara katolicka, jak wiara jako taka. Od początku...