Jak już jesteśmy w tym temacie to mnie za nastolatka pijanego i zarzyganego do utraty zmysłów (no bywa...) zamiast zawieźć na wytrzeźwiałkę odstawiła matce pod drzwi. To gdzieś tam zostało w papierach i zawsze muszę opowiadać o tym jak dostaje mandat, albo mnie spisują, ale na podstawie własnych...