Obejrzałem. Bez fabuły, nikłe walory edukacyjne, trochę śmiechu. Coś tam się dzieje w UK, tak bym to określił. Bardziej przypominał szkołę amerykańską z 13 powodów, a problemy z American Pie, ale nie dłużył się za bardzo. Czy można z tego wynieść coś więcej? Raczej nie i nie wiem komu mógłbym...