"From Mars to Sirius" to imo najlepsza płyta Gojiry, uwielbiam ten kosmiczny klimat.
Z przyjemnością.
SikTh się reaktywował. Drugiej "płyty o drzewach" już raczej nie nagrają, ale nie jest źle:
Czołem! Często przeglądam ten temat i jestem miło zaskoczony, jak dużo tu dobrej muzy.
Ja jestem stary dziad z rockowym zacięciem, ale ostatnio niektóre djenty mi robią bardzo miło, np to:
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.