Ja czytam tylko jakieś krótkie podsumowania, ewentualnie jakieś brameczki obejrzę a tak to nie śledzę bo nie chu.. nie byłbym w stanie tego pogodzić z oglądaniem Euro i obowiązkami dnia codziennego. Swoją drogą z tą Brazylią to też jest dziwny case i mam wrażenie że trwa to już od dłuższego...