trochę smutne, że w tej opowieści zwanej życiem jest tylko jedna strona, która wykonuje samobójstwa, zamachy i tworzy konspirację, a druga strona jest bezbronna.
W każdej opowieści byli dobrzy i źli Sauron i jego armię, konta sprzymierzone siły Ludzi, Elfów i Krasnali, albo Imperium Galaktyczne...