Mojemu 10-latkowi spodobały się przygody Mikołajka, także polecam jak już dziecko umie czytać, bo fajnie i szybko się to czyta.
Poza tym jeszcze jakieś popularnonaukowe Adam Kay, ale tytułów nie pamiętam co on tam czyta.
Młodszy za to komiksy, na razie smerfy i kaczor Donald.