Z jednej strony śmiać mi się chce gdy patrzę na te "nasze" oświecone i nowoczesne ministry. Z drugiej wzbudzają we mnie ogromną agresję (zresztą nie tylko one w tym, czy poprzednich rządach). I pomimo tego, że staram się w życiu szanować ludzi to wiem, że mając sposobność mógłbym tych polityków...