Chyba podobna sytuacja jak gdybyś rozwalił sobie np koło w dziurze w jezdni.
Edit: zresztą ja nawet do stłuczki bym wzywał. Kumpel kiedyś miał stłuczkę, jakąś ukrainka wjechała mu w bok auta. Spisali oświadczenie, a ona się później wszystkiego wyparła i coś tam pierdoliła, że wymusił na niej...
Ja tylko dziwię się, że nie ma żadnych samosądów jeszcze. Gdyby ktoś próbował zniszczyć mi lub moim bliskim życie to pewnie pierdolnęłyby mi wszystkie lejce i szukaliby takiej osoby w jakiejś rzece.
Byłem tam z rodziną w wakacje, fajne zoo, sporo zwierząt i wszystkie wydawały się w dobrej kondycji. Z tego co zobaczyłem i w necie doczytałem, to cały czas ogród ten się rozbudowywał. Cała akcja wygląda jak zwykła kradzież rzadkich i drogocennych gatunków pod pretekstem ochrony zwierząt. Na FB...
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.