Wczoraj zmarł George Chuvalo, prawdopodobnie najtwardsza szczęka w historii boksu, nigdy nie był liczony na ponad 90 walk mimo że bił się z tuzami jak Foreman czy Frazier
Ale co gabaryty? Waga ciężka to waga ciężka, gdyby był wyższy to byłby wolniejszy i miałby kompletnie inny styl boksu
O przeciwników Foremana czy Listona ludzie się martwili bo tak mocno Sonny i George bili. Co to za argument.
Buster Douglas, mówi ci to coś?
No ale ja Lennoxa stawiam jako gościa który by pokonał każdego piesciarza, jego jedyną wadą można uznać za szczękę, ale szklany nie był.
Można go stawiać jako top 1 i obronić na spokojnie, nazywanie go przereklamowanym nie oddaje jego osiągnięć
No dobra ale gość miał 50 lat
Jego styl opierał się na szybkości
Ponad 60 walk
Po takiej bombie to większość by kończyła karierę. Tyson też mu dał niezłe bombki
Nie nazwałbym tego szybkim zjazdem
Pokonanie Dżordża, Fraziera, Listona
Cygan i królik nie mają ludzi takiego kalibru
No i pytałem kogo byś miał wyżej? Jestem skłonny dać Louisa za osiągnięcia i Lewisa ale poza nimi dla mnie trudno znaleźć kogoś innego
Zwracam honor, uważałem że meks porobi Damiana, szczególnie że jak na siebie wyglądał okej i Edek go na kilka walk podpisał
Miło jest się tak zaskoczyć:frankapprove:
Mike to fenomen dyskusyjny, bo albo się robi z niego monstrum które zabiłoby każdego w ringu, albo totalnego buma
Ja osobiście mam go w top 10, brakuje mu wygranej z ATG, ale jego dynamika, dominacja moim zdaniem plasują go w czołówce i byłby legendą tego sportu nie zważając na jego...
This site uses cookies to help personalise content, tailor your experience and to keep you logged in if you register.
By continuing to use this site, you are consenting to our use of cookies.