Temat o majonezie

Jevana mgła kowidowa
:jon:
Mogłem zajebać szczepionkę z kieleckiego.
Widzisz co wypisują kieleckolubni - majonez według nich smakuje jak penis menela. Nie wiem jak Ty, ale ja nie mam zamiaru smakować ani jednego, ani drugiego
 
Świniarowcy mają taki kwik na nadmajonez kielecki, jakby historia o one man one jar była o nich i została trauma bo ten pusty słoik to był po kieleckim :roberteyeblinking:

Nie stać było na słoik z zawartością to chociaż tak próbowali wchłonąć chociaż odrobinę jego zajebistosci.
Znowu kieleckie onuce coś konfabulują. Winiarowcy nawet nie mają pojęcia o co chodzi z jednym słoikiem
 
Świniarowcy mają taki kwik na nadmajonez kielecki, jakby historia o one man one jar była o nich i została trauma bo ten pusty słoik to był po kieleckim :roberteyeblinking:

Nie stać było na słoik z zawartością to chociaż tak próbowali wchłonąć chociaż odrobinę jego zajebistosci.
 
Nie rozumiem całej tej dyskusji, porównujcie normalny prawilny majonez Winiary do octu którym można co najwyżej fugi wyczyścić. To tak jakby wziąć Mercedesa i bloczek betonowy i kłócić się, który z nich jest lepszym samochodem :matt:
 
Są to: majonez Kielecki, majonez Białuty i majonez Byodo. Ten pierwszy ma najkrótszy skład - ocet, olej rzepakowy rafinowany, ocet, musztarda (woda, ocet, gorczyca, cukier, sól, przyprawy), woda, ocet i żółtka jaj kurzych, ocet.
Kielecki ma tak czysty skład, ze wyczyści nawet kamień na dnie czajnika.
 
Back
Top