Boks

Juz wiem :fly:

Myslalem ze wybiora bardziej kasowe zestawienie - Charlo np.
Wbicie masy to tam chuj, co pozniej ze zbiciem? bo w cruiser nie zostanie... To jest masa kilogramow, pamietacie wypad Roya do HW i powrot? :lol:
Zanim zdążyłem znowu sprawdzić Cohones sam sprawdziłeś :muttley:

Ilungu to "najłatwiejsza" droga do pasa Cruiser, a wiadomo że Canelo od jakiegoś czasu to już tylko nabija osiągnięcia jak w rpg'u. Pewnie po tym będzie Beterbiev albo Bivol
 
Zanim zdążyłem znowu sprawdzić Cohones sam sprawdziłeś :muttley:

Ilungu to "najłatwiejsza" droga do pasa Cruiser, a wiadomo że Canelo od jakiegoś czasu to już tylko nabija osiągnięcia jak w rpg'u. Pewnie po tym będzie Beterbiev albo Bivol
Bivol straszny regres - latwa robota, ale Beterbiev bez kontuzji i po dobrym kampie, mysle ze ma duze szanse ustrzelic Cynamona :wink:
 
Uwielbiam Canelo, ale zaczyna mnie lekko wkurwiac dobieraniem sobie przeciwnikow. Wybral sobie smieszna kategorie do unifikacji wszystkich pasow, wybral Kovaleva ktory byl juz past-prime zeby dolozyc kolejny pas. Kazdy dobrze wie ze spokojnie moglby zejsc z supersredniej do sredniej ktora historycznie miala wielu fenomenalnych bokserow i teraz tez ma. Przekrecili GGG w pierwszej ich walce, druga byla mega rowna i spokojnie mozna by zrobic trylogie, jest niepokonany Charlo i Andrade. W grudniu GGG z Murata i wygrany bedzie mial pasy IBF i WBA (+IBO). Az by sie prosilo potem w maju wyjsc do wygranego. Co do walki z Makabu to ponoc walka mialaby sie odbyc w Kongobongo, a po tym co sie odpierdalalo w przed, w trakcie i po walce Makabu z Cieslakiem, do tego strefa czasowa, kibice (czyt. brak hajsu z bramki), Don King to az mi sie nie chce wierzyc ze ta walka mialby dojsc do skutku. Tym bardziej ze ostatnio Reynoso mowil z kim by chcieli zawalczyc i nic nie bylo o wycieczce do cruiser.
 
chujowo, ze grudniowe bkfc będzie w czwartek, jeśli to jest walka wieczoru to tak srednio
1637236960859.png


sokol na grudniowej gali warrena
 
Last edited:
Nie wiem skąd taki ból dupy o to, że Canelo idzie do cruiser. Sam fakt że będzie tam walczył z gościem z top 5 skacząc z super średniej robi wrażenie i nikt inny by tego nawet nie brał pod uwagę.
Śmieszy mnie logika hejterów że unika Charlo i Benavideza.......wbijając do drugiej co do wagi największej dywizji żeby zawalczyć tam z obecnym mistrzem

Że niby Ilungu się nie boi ale już tych dwóch tak? Ja pierdole :śmiech:
 
Jestes srednim, walczysz w supersredniej, omijasz polciezka i idziesz do cruiser. Nie wydaje wam sie to dziwne?
Jeszcze brac goscia, ktorego nikt nie zna. W USA od lat maja w dupie cruiser. Byl moment ze bylo tam paru kozakow, ale ten moment juz sie skonczyl.
 
Jestes srednim, walczysz w supersredniej, omijasz polciezka i idziesz do cruiser. Nie wydaje wam sie to dziwne?
Jeszcze brac goscia, ktorego nikt nie zna. W USA od lat maja w dupie cruiser. Byl moment ze bylo tam paru kozakow, ale ten moment juz sie skonczyl.
Nie omija półciężkiej bo tam ma już pas zdobyty z top 3 w dywizji. Chce mieć 5 pasów w 5 dywizjach jak Floyd, a potem wróci niżej prosta sprawa. To że Makumba jest mało znany też nie ma wielkiego znaczenia bo Canelo sprzeda walkę nawet z gruszką bokserską.



Makumba wdzięczny za wypłatę, do tego dwa razy szerszy od Canelo.
 
Nie omija półciężkiej bo tam ma już pas zdobyty z top 3 w dywizji. Chce mieć 5 pasów w 5 dywizjach jak Floyd, a potem wróci niżej prosta sprawa. To że Makumba jest mało znany też nie ma wielkiego znaczenia bo Canelo sprzeda walkę nawet z gruszką bokserską.



Makumba wdzięczny za wypłatę, do tego dwa razy szerszy od Canelo.

Zdobyl pas ze starym Kovalevem. To byla wycieczka jak Jonesa do Ruiza - okazja i tyle. Pare dni temu Reynoso mowi ze Bivol i Beterbiew sa na liscie 4 zawodnikow z ktorymi by chcieli zaboksowac, a teraz nagle nie sa? Dla mnie to powinno wygladac tak ze czyscisz swoja kategorie i idziesz wyzej. Canelo jest fenomenalny, ale wybiera sobie czas, dywizje i przeciwnikow i nikt mnie nie przekona ze tak nie jest. Dlaczego nie brac w cruiser Okoliego albo Bredisa? WBC prowadzilo nowa kategorie i miala obnizyc limit cruiser u siebie z 200 do 190 funtow czego nadal nie zrobila. Smierdzi mi ta walka na kilometr.
 
Zdobyl pas ze starym Kovalevem. To byla wycieczka jak Jonesa do Ruiza - okazja i tyle. Pare dni temu Reynoso mowi ze Bivol i Beterbiew sa na liscie 4 zawodnikow z ktorymi by chcieli zaboksowac, a teraz nagle nie sa? Dla mnie to powinno wygladac tak ze czyscisz swoja kategorie i idziesz wyzej. Canelo jest fenomenalny, ale wybiera sobie czas, dywizje i przeciwnikow i nikt mnie nie przekona ze tak nie jest. Dlaczego nie brac w cruiser Okoliego albo Bredisa? WBC prowadzilo nowa kategorie i miala obnizyc limit cruiser u siebie z 200 do 190 funtow czego nadal nie zrobila. Smierdzi mi ta walka na kilometr.
Canelo wybiera czas, dywizję i przeciwników bo jest największą atrakcją w boksie i wszyscy przed nim robili dokładnie to samo. A po drugie to kto powiedział, że w przyszłym roku nie będzie walczył w półciężkiej z Bivolem albo Beterbievem.
 

Co prawda, nie śledzę jakoś mega uważnie tych mistrzostw, ale wrzucam przede wszystkim ze względu na Filipa Wąchałę, (z którym króciutko, ale jednak wspólnie dzieliłem matę w tym samym klubie) oraz Mateusza Polskiego, którzy w swojej kategorii wagowej są zdecydowanie w czołówce. Jestem ciekaw waszej oceny tego pojedynku.
Z ciekawostek dotyczących mistrzostw, w finale kategorii - 92kg wystąpi znany z Gromdy Don Diego.
 
Canelo wybiera czas, dywizję i przeciwników bo jest największą atrakcją w boksie i wszyscy przed nim robili dokładnie to samo. A po drugie to kto powiedział, że w przyszłym roku nie będzie walczył w półciężkiej z Bivolem albo Beterbievem.
To samo robil Floyd, a nie wszyscy. Ciagle szukal jakby tu zyskac przewage i tym ciezszym kazal scinac albo czekal az sie zestarzeja. Moze i bedzie walczyl, ale nadal nie wiem dlaczego najpierw nie zawalczyc z takim Benavidezem, potem wziac ruskich z polciezkiej i potem isc do cruiser. Chociaz ja mysle ze z Charlo czy Andrade mialby w chuj trudniej niz z kazdym w supersredniej, bo ta kategoria ssie. Juz nawet nie mowie o GGG, bo dostal remis i wygrana i stwierdzil ze on juz udowodnil ze jest lepszy a chuja udowodnil.
 
To samo robil Floyd, a nie wszyscy. Ciagle szukal jakby tu zyskac przewage i tym ciezszym kazal scinac albo czekal az sie zestarzeja. Moze i bedzie walczyl, ale nadal nie wiem dlaczego najpierw nie zawalczyc z takim Benavidezem, potem wziac ruskich z polciezkiej i potem isc do cruiser. Chociaz ja mysle ze z Charlo czy Andrade mialby w chuj trudniej niz z kazdym w supersredniej, bo ta kategoria ssie. Juz nawet nie mowie o GGG, bo dostal remis i wygrana i stwierdzil ze on juz udowodnil ze jest lepszy a chuja udowodnil.
Może dlatego Canelo poszedł do Cruiser (jednorazowo) bo wszyscy których wymieniłeś nic specjalnego nie robią poza czekaniem na wypłatę z nim. Czemu nie mogą walczyć między sobą?
 
Może dlatego Canelo poszedł do Cruiser (jednorazowo) bo wszyscy których wymieniłeś nic specjalnego nie robią poza czekaniem na wypłatę z nim. Czemu nie mogą walczyć między sobą?
Bo gadamy o Canelo i to Canelo chce robic takie walki zeby go uznawali za najlepszego w historii. Canelo jest sam sobie promotorem, a tamci maja swoich gosci ktorzy niezbyt sa chetni do wystawiania swoich gwiazd do walk unifikacyjnych. A co robil taki Plant? Specjalnie czekal, zeby byc tym ostatnim, bo wiedzial ze Canelo bedzie chcial z nim walczyc. Spadla na nich laska, bo Canelo mial interes zdobyc te pasy, a oni je akurat mieli. Plant dostal 10 baniek, ja watpie czy za nastepna dostanie 1/20 tego. To samo Smith i Saunders.
Chyba nikt normalny nie powie ze ci goscie sa wiekszym wyzwaniem niz GGG, Andrade czy Charlo.
 
Bo gadamy o Canelo i to Canelo chce robic takie walki zeby go uznawali za najlepszego w historii. Canelo jest sam sobie promotorem, a tamci maja swoich gosci ktorzy niezbyt sa chetni do wystawiania swoich gwiazd do walk unifikacyjnych. A co robil taki Plant? Specjalnie czekal, zeby byc tym ostatnim, bo wiedzial ze Canelo bedzie chcial z nim walczyc. Spadla na nich laska, bo Canelo mial interes zdobyc te pasy, a oni je akurat mieli. Plant dostal 10 baniek, ja watpie czy za nastepna dostanie 1/20 tego. To samo Smith i Saunders.
Chyba nikt normalny nie powie ze ci goscie sa wiekszym wyzwaniem niz GGG, Andrade czy Charlo.
Canelo nie planuje wracać do średniej i nie planuje walczyć z gościami bez pasów, przynajmniej w obecnej chwili. Więc ta trójka musi przemyśleć swoją strategię jeśli im się marzy gruba wypłata. I do zostania najlepszym w historii nie jest mu potrzebny ani Charlo ani tym bardziej Andrade, jedynie trylogia z GGG ma sens bo mają niedokończony biznes.
 
dzis zbieral od goscia ktory boksem zajmuje sie rekreacyjnie gdyby ukrainiec mial czym uderzyc to bylaby druga porazka w rekordzie
Myślałem na początku, że wypalił się Robert, ale on po prostu jest średniakiem zwykłym, gdzie wychyli nos dalej to skoszony zostanie zaraz
 
Back
Top