Weekendowy przegląd ringów/klatek



Ubiegły tydzień to przede wszystkim WEC 51: Aldo vs Gamburyan i Bellator 31 z występem Michała Kity oraz eliminacje K-1 i K-1 Max z tryumfem Michała Głogowskiego. Pisaliśmy też o walkach Łukasza Lesia w Liverpoolu i braci Linke w Newark. Poniżej spóźnione podsumowanie wydarzeń z mniejszych gal.


W Ameryce Północnej był to weekend powrotów byłych zawodników UFC. Dan Lauzon (MMA 12-4) zastopował uderzeniami w drugiej rundzie Johna Ortolani (MMA 4-2) na gali Triumph Fighter 4 w Milford, James Irvin (MMA 15-7) nie bez problemów znokautował Angela DeAndę (MMA 7-2) na gali Rebel Fights w Roseville w Kalifornii, walki poniżej, a Tim Hague (MMA 12-4) brutalnie pozbawił przytomności Travisa Wiuffa (MMA 62-14) na gali Agression MMA 5 w Edmonton. 9-sekundowy nokaut zanotował też niedoszły rywal Marcina Helda na IFF 1 Mario Stapel (MMA 17-13), jego ofiarą padł debiutant Jake Hall (MMA 0-1) na gali C3 Fights w Oklahomie.


W tokijskim Differ Ariake odbyła się dziewiąta gala Pancrase z serii Passion Tour. W walce wieczoru były mistrz Sengoku w wadze lekkiej Satoru Kitaoka (MMA 27-10-9) poddał swoją firmową gilotyną solidnego Kuniyoshiego Hironakę (MMA 16-8), by po wygranej zapowiedzieć zakończenie swojej kariery w jednej z najstarszych japońskich organizacji. W innym ciekawym pojedynku rozwijany przez Sengoku zapaśnik Shigeki Osawa (MMA 6-1) zastopował Masomiego Sato (MMA 3-5). Wyniki na Sherdogu.


Z nowym właścicielem do Londynu powróciła zasłużona brytyjska organizacja Cage Warriors. W walce wieczoru 38 gali były zawodnik UFC Matt Veach (MMA 14-2) został nowy mistrzem CWFC w wadze lekkiej wypunktowując na pięciorundowym dystansie bardzo dobrego Duńczyka Kennetha Rosforta-Neesa (MMA 14-4). W pojedynku w umówionym limicie 68 kg Jason Young (MMA 7-3) niespodziewanie pokonał decyzją najlepszego piórkowego w Europie Sergeia Grecicho (MMA 8-3-1). Nie obyło się jednak bez kontrowersji, po pojedynku obóz Litwina zarzucił Anglikowi używanie środków poślizgowych. Rezultat walki nie został zmieniony, ale promotorzy Cage Warrirors zaproponowali zawodnikom rewanż. Na gali cenne punktowe zwycięstwa odnieśli też inni Anglicy Che Mills (MMA 11-4) pokonał Amerykanina Jake’a Hechta (MMA 6-2), a Danny Batten (MMA 13-5-3) wygrał z Francuzem Ismaelem Padavią (MMA 2-2). Wyniki na Sherdogu.

O wygranej Łukasza Lesia na OMMAC 7 już pisaliśmy. Na liverpoolskiej gali odbyły się jeszcze trzy ciekawe pojedynki. Tytuł mistrza organizacji w wadze koguciej obronił Szkot James Doolan (MMA 11-4) zatrzymując weterana Leigh Remediosa (MMA 17-8-2) w drugiej odsłonie. Pas w wadze średniej wywalczył Alex Makhonin (MMA 8-1) wypunktowując Dennistona Sutherlanda (MMA 13-6). Najefektowniejszy nokaut weekendu był dziełem zawodnika Team Kaobon Marka Scanlona (MMA 7-0), który w 10 sekund posłał do snu wysokim kopnięciem Michaela Reida (MMA 2-2), walka powyżej. Wyniki na Sherdogu.
Na koniec w węgierskim Sopron odbył się 16-osobowy turniej wagi ciężkiej. Nagrodę 8 tysięcy $ dolarów zgarnął Madziar Zsolt Zatureczky (MMA 3-2), po tym jak po ćwierćfinałowej wygranej nad Miodragiem Petkoviciem (MMA 31-14-1) z turnieju wycofał się faworyt Maro Perak (MMA 19-2-1). Wyniki na Sherdogu.





Weekendowy przegląd ringów/klatek
 

Nilg

PRIDE FC
Welterweight
Irvin fatalnie, zero agresji, słaba garda, beznadziejne wyczucie dystansu i timing…porażka
 
Top