Walka bez większych emocji. Jake Paul pokonał Mike’a Tysona jednogłośną decyzją sędziów

Masternak fajnie powiedział, że to będzie ustawka i Tyson przestal być bokserem, tak że 20lat temu, więc to żadna sztuka z nim wygrać.
Wkurwią tylko fakt, że Disney boyowi, znowu wyjebie ego i przytulił tyle siana za występ cyrkowy...
Jest jeden plus z tego, że obyło się bez desek Mike'a a tym bardziej KO!

Ale jest też duży minus... była to oficjalna walka i rekord Tyson'a teraz to 50-7-2NC z porażką na byłym YT... na BoxRec...
1985-2024 kariery mówi wszystko! (a było 2005)
Screenshot_2024-11-16-13-33-56-843~2.jpg

Aktualnie Mike jest (#309. BoxRec) i (#78. w USA!) co nie przystoi takiej legendzie i HoF...
W towarzystwie takich bumów, bumobijów i journayman'ów...
Screenshot_2024-11-16-13-43-45-485~2.jpg

z których tylko kilku kojarzę (NGR, SRB, FIN, GER) a najbardziej znany to journayman Woods...
Screenshot_2024-11-16-13-34-27-825~2.jpg

Paul (#106. BoxRec) i (#22. w USA) w wadze ciężkiej! :confused::facepalm:
W towarzystwie...
Screenshot_2024-11-16-13-38-31-436.jpg
gdzie m.in. #118. Belg przegrał z Jalolov (KO8) i Sanchezem (pkt, 10 r)
Teraz to może trochę młodszy rywal, Niemiec (49 lat) bumobij :lol:

W USA (#22.)
Screenshot_2024-11-16-13-41-28-974~2.jpg

Top 10 wagi ciężkiej wg. BoxRec
45. Różański
53. Fonfara
57. Meyna
58. Knyba
75. Łącz
127. Kownacki
166. Brzeski
200. Wach
201. Bizewski
263. Piątek
Pewnie Paul wygrałby co najwyżej z tym #10. (51 lat)

Screenshot_2024-11-16-14-44-07-858~2.jpg
PS. rozbity już dawno Rekowski (46 lat) wrócił po 5,5 roku i przegrał po niespełna 5 min. w Austrii :confused::facepalm: nie wiem jak on p że chodzi te badania...
 
Paul będzie się szczycił tym że pokonał prawie 60-letniego boksera, wielkie mi osiągnięcie. Zresztą jego wygrane to emeryci albo zawodnicy którzy boks widzieli jedynie w telewizji. Jak przyszła pora na walkę z przyszywanym Furym to już nie szło tak gładko :beczka:
 
Paul będzie się szczycił tym że pokonał prawie 60-letniego boksera, wielkie mi osiągnięcie. Zresztą jego wygrane to emeryci albo zawodnicy którzy boks widzieli jedynie w telewizji. Jak przyszła pora na walkę z przyszywanym Furym to już nie szło tak gładko :beczka:

Teraz to nawet się tłumaczą, że nie było tam ustawki i Mike go nie oszczędził...
:confused: :lol::facepalm:
 
Back
Top