UFC on ESPN+ 16: Cowboy vs. Gaethje

Bambosze

Legacy FC
Heavyweight
Całkiem fajna gala z udziałem Marcina się zapowiada. Zapraszam do przemyśleń i typów.

1735_d.png


Brakuje walki Michel Pereira vs. Tristan Connelly w powyższym zestawieniu.
 

chudykuba

Jungle Fight
Light Heavyweight
Gaethje
Crute
Vettori
Warto na nich zwrócić uwagę: Hubbard, Pereira,
Johns
Underdog: na tę chwilę może Hall
 

Puczi

Dobry człowiek
Puczi oprócz Glovera....to idziesz ostro

Czemu ostro? Wierzę, że wszystkie moje kursy były mocno przesadzone, co potwierdza wyraźny ich spadek (3.01 -> 2.57, 2.00 -> 1.94, 2.10 -> 1.85, 1.62 -> 1.43, 2.20 -> 1.85).
Kowboj nie tylko ma narzędzia, by sprawić Gaethjemu lanie, ale też jest od niego lepszy kondycyjnie. Justin jest twardszy, wywiera presję i ma piekielne niskie kopnięcia, ale jeśli Donek przetrwa początek, powinien przejąć stery w swoje ręce. W dystansie ma świetne kopnięcia, w półdystansie kontrujące kolano, może nawet obali Gaethjego, skoro przewrócił Lawlera i Edwardsa.

Duffee powraca po 4 latach i ciężkim nokaucie z rąk Mira (POWTARZAM, F-R-A-N-K-A M-I-R-A), który na jego tle wyglądał na elitarnego boksera. Todd zawsze był dynamiczny i silny w chuj, ale innym zawodnikiem jest się w wieku 27 lat, a innym mając lat 33. Dodajmy do tego USADA i fakt, że Hughes ostatnio dał równą walkę z naprawdę solidnym Mauricem Greenem.

ACJ to solidna firma, poza wpadką z Danem Kellym walczy równo. Nie sądzę, by odstawał w stójce z Hallem, choć będzie tam igrał z ogniem. Za to w parterze będzie to dominacja. Co by nie mówić o ACJ, to gość walczy inteligentnie, znając swoje słabości.

Misha... No ma gówno w szczęce. Ale głupi nie jest i ma też tego świadomość. Nie wiem, czemu dziwi Cię, że gram sprawnego grapplera przeciwko gościowi, który przeszedł przez mękę z autystycznym Paulem Craigem, po drodze oddając mu kilka obaleń. Znokautowanie będącego jedną nogą na emeryturze 185-funtowca Alveya nie jest czymś, co pozwala mu zmyć w moich oczach miana przereklamowanego młodzika.

Skoro już się rozpisałem, to i niech będzie ostatni typ. Glover to pierdoła, ale choć grałem ostatnio Cutelabę, to Mołdawianin ma świetne TDD i petardę w łapie - Nikita sam się przewraca, choć na pewno kondycyjnie jest lepszy od Iona. A jeśli Nikita dawał się ogrywać w parterze OSP, oddając mu nawet dosiad, to Teixeira w parterze powinien zrobić z niego miazgę.

Wiadomo, że jeśli to wejdzie, to z powodu mojego geniuszu, a jeśli nie, to przez losowość MMA ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
 

Underdog

Brutaal
Middleweight
Misha... No ma gówno w szczęce. Ale głupi nie jest i ma też tego świadomość. Nie wiem, czemu dziwi Cię, że gram sprawnego grapplera przeciwko gościowi, który przeszedł przez mękę z autystycznym Paulem Craigem, po drodze oddając mu kilka obaleń. Znokautowanie będącego jedną nogą na emeryturze 185-funtowca Alveya nie jest czymś, co pozwala mu zmyć w moich oczach miana przereklamowanego młodzika.

Nie chcę się wpierdalać, ale sugerowanie się walkami z Craigiem to jak jazda na czerwonym świetle. Niejeden już miał z nim pod górkę pomimo tego, że gościa nawet analfabeta by przeczytał. Craig gra w otwarte karty, a mimo to nawet taki Ankalaev dał się złapać w pułapkę. Co by nie mówić Szkot w parterze jest kotem, a Crute pokonał go w jego królestwie. Wiem, że zrobił to w ostatniej chwili, ale jednak. Reasumując nie brałbym tamtej walki za wyznacznik umiejętności młodego. Tym bardziej, że był to jego debiut w UFC.

Wiadomo, że jeśli to wejdzie, to z powodu mojego geniuszu, a jeśli nie, to przez losowość MMA ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

:DC: Też tak sobie często tłumaczę...
 

Puczi

Dobry człowiek
Nie chcę się wpierdalać, ale sugerowanie się walkami z Craigiem to jak jazda na czerwonym świetle. Niejeden już miał z nim pod górkę pomimo tego, że gościa nawet analfabeta by przeczytał. Craig gra w otwarte karty, a mimo to nawet taki Ankalaev dał się złapać w pułapkę. Co by nie mówić Szkot w parterze jest kotem, a Crute pokonał go w jego królestwie. Wiem, że zrobił to w ostatniej chwili, ale jednak. Reasumując nie brałbym tamtej walki za wyznacznik umiejętności młodego. Tym bardziej, że był to jego debiut w UFC.

Wiem, że Craig w parterze jest niezły, ale nie jest lepszy od Mishy. Ale wspominając o tej walce chodzi o zapasy, które Craig ma żałośnie śmieszne, a jednak regularnie Crute'a obalał. Misha to silny i raczej inteligentny chłop, jeśli nie da się szybko ubić, to powinien zrobić co powinien.
 

kapitanameryka

WSOF
Featherweight
Jestem w chuj ciekaw powrotu Duffego , myślę że to będzie totalna klapa

On miał jakąś chorobę neurologiczną, dlatego taka przerwa. W wywiadzie z Arielem wije się jak węgorz żeby nie powiedzieć, że nadal ma na niego wpływ pod kątem sportowym.
 

HardyTC

BAMMA
Heavyweight
Total Odds 17.88
Stake £10.00
Potential Payout
£178.80

Misha Cirkunov
Jimmy Crute
Match Winner: 1
1.90

Todd Duffee
Jeff Hughes
Match Winner: 2
1.85

Glover Teixeira
Nikita Krylov
Match Winner: 1
1.92

Donald Cerrone
Justin Gaethje
Match Winner: 1
2.65
 

nairoqintana

Oplot Challenge
Heavyweight
Czemu ostro? Wierzę, że wszystkie moje kursy były mocno przesadzone, co potwierdza wyraźny ich spadek (3.01 -> 2.57, 2.00 -> 1.94, 2.10 -> 1.85, 1.62 -> 1.43, 2.20 -> 1.85).
Kowboj nie tylko ma narzędzia, by sprawić Gaethjemu lanie, ale też jest od niego lepszy kondycyjnie. Justin jest twardszy, wywiera presję i ma piekielne niskie kopnięcia, ale jeśli Donek przetrwa początek, powinien przejąć stery w swoje ręce. W dystansie ma świetne kopnięcia, w półdystansie kontrujące kolano, może nawet obali Gaethjego, skoro przewrócił Lawlera i Edwardsa.

Duffee powraca po 4 latach i ciężkim nokaucie z rąk Mira (POWTARZAM, F-R-A-N-K-A M-I-R-A), który na jego tle wyglądał na elitarnego boksera. Todd zawsze był dynamiczny i silny w chuj, ale innym zawodnikiem jest się w wieku 27 lat, a innym mając lat 33. Dodajmy do tego USADA i fakt, że Hughes ostatnio dał równą walkę z naprawdę solidnym Mauricem Greenem.

ACJ to solidna firma, poza wpadką z Danem Kellym walczy równo. Nie sądzę, by odstawał w stójce z Hallem, choć będzie tam igrał z ogniem. Za to w parterze będzie to dominacja. Co by nie mówić o ACJ, to gość walczy inteligentnie, znając swoje słabości.

Misha... No ma gówno w szczęce. Ale głupi nie jest i ma też tego świadomość. Nie wiem, czemu dziwi Cię, że gram sprawnego grapplera przeciwko gościowi, który przeszedł przez mękę z autystycznym Paulem Craigem, po drodze oddając mu kilka obaleń. Znokautowanie będącego jedną nogą na emeryturze 185-funtowca Alveya nie jest czymś, co pozwala mu zmyć w moich oczach miana przereklamowanego młodzika.

Skoro już się rozpisałem, to i niech będzie ostatni typ. Glover to pierdoła, ale choć grałem ostatnio Cutelabę, to Mołdawianin ma świetne TDD i petardę w łapie - Nikita sam się przewraca, choć na pewno kondycyjnie jest lepszy od Iona. A jeśli Nikita dawał się ogrywać w parterze OSP, oddając mu nawet dosiad, to Teixeira w parterze powinien zrobić z niego miazgę.

Wiadomo, że jeśli to wejdzie, to z powodu mojego geniuszu, a jeśli nie, to przez losowość MMA ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Czemu ostro? Wierzę, że wszystkie moje kursy były mocno przesadzone, co potwierdza wyraźny ich spadek (3.01 -> 2.57, 2.00 -> 1.94, 2.10 -> 1.85, 1.62 -> 1.43, 2.20 -> 1.85).
Kowboj nie tylko ma narzędzia, by sprawić Gaethjemu lanie, ale też jest od niego lepszy kondycyjnie. Justin jest twardszy, wywiera presję i ma piekielne niskie kopnięcia, ale jeśli Donek przetrwa początek, powinien przejąć stery w swoje ręce. W dystansie ma świetne kopnięcia, w półdystansie kontrujące kolano, może nawet obali Gaethjego, skoro przewrócił Lawlera i Edwardsa.

Duffee powraca po 4 latach i ciężkim nokaucie z rąk Mira (POWTARZAM, F-R-A-N-K-A M-I-R-A), który na jego tle wyglądał na elitarnego boksera. Todd zawsze był dynamiczny i silny w chuj, ale innym zawodnikiem jest się w wieku 27 lat, a innym mając lat 33. Dodajmy do tego USADA i fakt, że Hughes ostatnio dał równą walkę z naprawdę solidnym Mauricem Greenem.

ACJ to solidna firma, poza wpadką z Danem Kellym walczy równo. Nie sądzę, by odstawał w stójce z Hallem, choć będzie tam igrał z ogniem. Za to w parterze będzie to dominacja. Co by nie mówić o ACJ, to gość walczy inteligentnie, znając swoje słabości.

Misha... No ma gówno w szczęce. Ale głupi nie jest i ma też tego świadomość. Nie wiem, czemu dziwi Cię, że gram sprawnego grapplera przeciwko gościowi, który przeszedł przez mękę z autystycznym Paulem Craigem, po drodze oddając mu kilka obaleń. Znokautowanie będącego jedną nogą na emeryturze 185-funtowca Alveya nie jest czymś, co pozwala mu zmyć w moich oczach miana przereklamowanego młodzika.

Skoro już się rozpisałem, to i niech będzie ostatni typ. Glover to pierdoła, ale choć grałem ostatnio Cutelabę, to Mołdawianin ma świetne TDD i petardę w łapie - Nikita sam się przewraca, choć na pewno kondycyjnie jest lepszy od Iona. A jeśli Nikita dawał się ogrywać w parterze OSP, oddając mu nawet dosiad, to Teixeira w parterze powinien zrobić z niego miazgę.

Wiadomo, że jeśli to wejdzie, to z powodu mojego geniuszu, a jeśli nie, to przez losowość MMA ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
Niestety nie doceniłeś Gaethje I Crute....zobaczysz jutro że to był błąd
 

phenomen

BAMMA
Featherweight
Hubbard @1,73
Johns @1,79
Katona @1,62
Glover @1,92
Cirkunov sub @3,45
Perreira ko/tko + Carlos Junior @2,13
 
Top