1. This site uses cookies. By continuing to use this site, you are agreeing to our use of cookies. Learn More.

Street Workout

Discussion in 'Rocks Trening' started by Masu, Aug 12, 2016.

  1. husarz

    husarz WSOF
    Bantamweight

    Dołączył:
    Mar 14, 2014
    Komentarze:
    3,126
    Zdobyte Lajki:
    6,619
    Punkty:
    1,190
    Płeć:
    Male
    Doprecyzowując, chodziło Ci o dialog ze sobą oczywiście. Debilu.
     
    torpedo and andrzej_t. like this.
  2. andrzej_t.

    andrzej_t. UFC
    Middleweight

    Dołączył:
    Mar 6, 2016
    Komentarze:
    12,042
    Zdobyte Lajki:
    25,581
    Punkty:
    790
    Płeć:
    Male
    Kurła, ale żeby tak z rana :baldwinwhiskey: ?

    Tzn. nie potępiam, też czasami lubię :fjedzia:
     
    husarz likes this.
  3. J-Son

    J-Son Nadworny grafik

    Dołączył:
    Oct 31, 2012
    Komentarze:
    4,999
    Zdobyte Lajki:
    12,102
    Punkty:
    1,790
    Płeć:
    Male
    @husarz pisząc "pod dachem" miałem na myśli - jak mawiał klasyk - trenowanie po szopach :)

    I tak jak mówisz, sprzęt sobie sam zorganizowałem. Mam kółka gimnastyczne, zajebisty drążek, linę do wspinania i dużo pierdółek typu gumy, maty itd. W piwnicy ławeczka, kilka gryfów, trochę żelastwa, także kompletny trening mogę robić :)
     
    husarz likes this.
  4. husarz

    husarz WSOF
    Bantamweight

    Dołączył:
    Mar 14, 2014
    Komentarze:
    3,126
    Zdobyte Lajki:
    6,619
    Punkty:
    1,190
    Płeć:
    Male
    Uff już się wystraszyłem, że i Ciebie wciągnęło w te nowe miejsca spotkań i wybiegi pięknych pań i panów (sorry musiałem).

    P. S. U mnie podobnie, z tym że głównie na zewnątrz. W domu to raczej jakieś rozciąganie, mobility, air bike.
     
    J-Son likes this.
  5. husarz

    husarz WSOF
    Bantamweight

    Dołączył:
    Mar 14, 2014
    Komentarze:
    3,126
    Zdobyte Lajki:
    6,619
    Punkty:
    1,190
    Płeć:
    Male
    :zarobiony:
    Po treningu mi trochę odpierdala. Pozytywna energia :bleed:
     
    andrzej_t. likes this.
  6. Betonowy Krzychu

    Betonowy Krzychu KSW
    Lightweight

    Dołączył:
    Oct 29, 2013
    Komentarze:
    5,245
    Zdobyte Lajki:
    17,607
    Punkty:
    1,190
    Płeć:
    Male
    To jest bardzo dobry temat, jak ktoś potrzebuje podkręcenia pod trening to polecam przeczytać. Z ciekawostek - mój pierwszy post tutaj napisałem w sierpniu 2016. Co oznacza, że musiały minąć ponad 3 lata od zamiaru zrobienia ze sobą cokolwiek do wcielenia tego w życie. :mamed: Dopiero z początkiem tego roku się udało. I powiem Wam - że nie jest kurwa dobrze ale w sumie i tak jestem zaskoczony, że ciągnę to już trzeci miesiąc i jeszcze tego nie porzuciłem, więc zawsze to jest coś. Jak narazie wszystkie ćwiczenia robię w domu, pomimo tego, że dosłownie przed wejściem do mojej klatki mam całkiem fajny, nowy zestaw drążków do podciągania, dipów, linę, kółka itd. Wynika to z tego, że zawsze byłem antytezą sportowca, szczególnie jeżeli chodzi o sporty siłowe i po prostu głupio mi się pokazać z moją formą przed ludźmi. Jak narazie błądzę, uczę się na błędach, staram się pracować nad techniką i w ogóle ogarnąć co z czym jeść - wychodzi mi to bardzo różnie, chociaż generalnie jakiś minimalny progres chyba robię - co mi odpowiada, bo wolę powolutku ten kamień gotować niż nabawić się jakiejś kontuzji bądź po prostu się zniechęcić o co u mnie nietrudno. Robię treningi obwodowe bo takie mi najbardziej odpowiadają i przy takich najlepiej się czuję. Ćwiczę trzy razy w tygodniu, (oprócz tego trzy razy w tygodniu biegam) docelowo do max 1 h / trening - na więcej po prostu brakuje mi doby. No i na chwilę obecną tak to sobie poukładałem, że po rozgrzewce robię 4 serie po 8 ćwiczeń, któreś z tych:
    - podciąganie (podchwyt, nachwyt, narazie z gumami, albo negatywy),
    - pompki - australijskie, klasyczne, francuskie, "na barki" (pike push-ups), francuskie,
    - na brzuch - unoszenie nóg leżąc, odrywanie łopatek, brzuszki "skośne"
    - i inne, tj. superman, plank, wypychanie bioder leżąc, przysiady.
    Pomiędzy ćwiczeniami przerwy tyle co na zmianę pozycji, pomiędzy seriami narazie 3-3,5 min.
    Oczywiście tak staram się układać te serie, żeby w miarę wszystkie partie ciała brały udział.
    Polecicie jeszcze jakieś ćwiczenia, które można robić w domu bez sprzętu i które można fajnie stopniować jak np. pompki robiąc je z coraz większego podwyższenia pod nogami? Może któreś z tych ćwiczeń wyjebać? Albo ogólnie powinienem zmienić swoje podejście do treningu? Generalnie nie mam żadnego konkretnego celu, po prostu chciałbym ogólnie zwiększyć swoją sprawność w miarę moich skromnych możliwości czasowych.
     
    Grubas, andrzej_t. and KalasznikowMac like this.
  7. szplin

    szplin EFC Africa
    Featherweight

    Dołączył:
    Sep 18, 2016
    Komentarze:
    2,789
    Zdobyte Lajki:
    8,110
    Punkty:
    490
    Płeć:
    Male
    Masz gumę pętlę? Zainstaluj tabata interval timer. Ustaw 12 serii po 30 minut pracy, 10 sekund przerwy. Przed treningiem rozgrzewka, po rozciaganie. Intensywność ćwiczeń musi być duża (czyli dość "oporna" guma i duże tempo). Z czasem możesz dodawac serie.
    1) podskoki z podciagniem nóg do klatki (jeśli sąsiedzi mają zajebać za skakanie to przydepnij jedną stronę gumy a drugą zarzuć na szyję i jazda z przysiadami)
    2) "dzień dobry" - przydeptujesz gumę na środku i chwytasz jak najniżej wystające spod stóp końce. Gibiesz się góra-dół pracując tylko odcinkiem lędźwiowym na dwlikatnie zgiętych nogach. Patrzysz przed siebie by wyeliminować koci grzbiet
    3)pompki (mogą byc z gumą na łopatkach)
    4) wioslowanie - pozycja jak do dzień dobry, tylko przyciagasz gumę do pasa spinając łopatki
    5) przydeptujesz gumę jak przy przysiadach i robisz wyciskanie żołnierskie
    6) w siadzie na dupie z uniesionymi nogami skręty tułowia (jak masz piłkę lekarska albo inny ciężarek to możesz trzymac przytulone do klaty)
    7) przysiady z gumą albo dynamiczne wykroki z przeskokiem
    8) dzień dobry
    9) pompki
    10) wiosłowanie
    11) podciąganie przydepniętej gumy do brody (pracujesz podnoszonymi na bok łokciami a nie bicepsem)
    12) spięcia brzucha
     
    Betonowy Krzychu likes this.
  8. szplin

    szplin EFC Africa
    Featherweight

    Dołączył:
    Sep 18, 2016
    Komentarze:
    2,789
    Zdobyte Lajki:
    8,110
    Punkty:
    490
    Płeć:
    Male
    Seria miała miec 30 sekund a nie minut :lol:
     
  9. andrzej_t.

    andrzej_t. UFC
    Middleweight

    Dołączył:
    Mar 6, 2016
    Komentarze:
    12,042
    Zdobyte Lajki:
    25,581
    Punkty:
    790
    Płeć:
    Male
    A ja już zacząłem po 30 minut :confused:
     
  10. szplin

    szplin EFC Africa
    Featherweight

    Dołączył:
    Sep 18, 2016
    Komentarze:
    2,789
    Zdobyte Lajki:
    8,110
    Punkty:
    490
    Płeć:
    Male
    W sam raz na kwarantannę. Trening zająłby jakieś 6 gidzin bez rozgrzewki i rozciągania. Mógłbyś zostac zawodowcem
     
  11. andrzej_t.

    andrzej_t. UFC
    Middleweight

    Dołączył:
    Mar 6, 2016
    Komentarze:
    12,042
    Zdobyte Lajki:
    25,581
    Punkty:
    790
    Płeć:
    Male
    Maniana :einsteinsmoke:
     
    Betonowy Krzychu and szplin like this.
  12. Betonowy Krzychu

    Betonowy Krzychu KSW
    Lightweight

    Dołączył:
    Oct 29, 2013
    Komentarze:
    5,245
    Zdobyte Lajki:
    17,607
    Punkty:
    1,190
    Płeć:
    Male
    No załapałem, że raczej o sekundy chodzi :D będę musiał taką tabatę spró ować.
     
  13. szplin

    szplin EFC Africa
    Featherweight

    Dołączył:
    Sep 18, 2016
    Komentarze:
    2,789
    Zdobyte Lajki:
    8,110
    Punkty:
    490
    Płeć:
    Male
    To nie tabata tylko HIIT. Tabata to 8*20 sek pracy i 10 sek przerwy, gdzie każda seria jest wykonywana na maksa, jakbyś próbował pobić rekord. Tabata to 4 minuty walki o życie. 4 minuty pracy po której pół godziny dochodzisz do siebie a układ nerwowy reaguje nerwowo na samą myśl o tabacie. W tym co zaproponowałem nie jedziesz na maksa a na 70-80%. Cały czas praca w długu tlenowym.
     
    Betonowy Krzychu likes this.

Share This Page