Sobotta nie wystapi na gali w Pradze

shogunteam

Brutaal
Light Heavyweight
Oto jaka wiadomosc przeslal Peter Sobotta niemieckiemu portalowi groundandpound.de:


"Drodzy Fani,



niestety mam dzisiaj zle wiadomosci: z ciezkim sercem zostalem zmuszony do odwolania mojej walki w najblizsza niedziele w Pradze. W srodku mojego obozu przygotowawczego zlapala mnie ciezka grypa, ktorej nie zdolalem w zaden sposob wyleczyc. Dziesiec dni temu moj stan sie pogorszyl i dostalem zapalenia pluc oraz zatok przynosowych. Przez tydzien lezalem tylko w lozku i nie moglem trenowac.



Mimo wszystko chcialem zawalczyc, lecz moj lekaz stanowczo mi to odradzil, poniewaz znaczne zbijanie wagi o 7 kg. jeszcze bardziej oslabilo by moj mocno juz wycienczony organizm, co moglo by doprowadzic do zapalenia miesnia sercowego. Walka to moje zycie, ale nie chcialem podejmowac az tak wysokiego ryzyka.



Chcialbym bardzo przeprosic organizatora Andre Reindersa, mojego przeciwnika Arbi Agujeva, ktory sam krotkoterminowo zgodzil sie na walke, moich sponsorow oraz oczywiscie wszystkich fanow, za to, iz nie zdolam wystapic. To pierwszy taki przypadek w mojej dziewiecioletniej karierze, ze jestem zmuszony odwolac moja walke. Jednoczesnie chcialbym wam podziekowac za wasze nieustanne wsparcie! To wy jestecie powodem dla ktorego katuje sie na treningach i robie wszystko, by stac sie lepszym wojownikiem: wy fani!



Moj zespol pracuje nad tym, bym jak najszybciej mogl znowu stanac w ringu/klatce. Mam nadzieje, ze w krotce bede mogl sie z wami podzielic pozytywnymi wiadomosciami!



Pozdrawiam,



Peter"
 

maras

UFC
Middleweight
Dobrze, że lekarz mu nie pozwolił, w takim stanie zbijanie wagi i walka mogłoby doprowadzić nawet do zawału. Serce od gorączki i wycieńczenia organizmu jest bardzo osłabione. Sam miałem dwa lata temu ciężkie zapalenie płuc i przeleżałem miesiąc w szpitalu.
 

ninjasoldier

Jungle Fight
Light Heavyweight
Mam wrażenie, że Peter ma jakąś bardzo słabą odporność organizmu na różne infekcje. Co oglądałem jakieś materiały z nim związane to jest przeziębiony, musi się oszczędzać na sparingach żeby się bardziej nie rozchorować itp., a teraz wypada mu coś takiego. Szkoda, że nie zawalczy bo to jeden z moich ulubionych polskich zawodników.
 
Top