Słuchawki do grania

Jakub Bijan

UFC
Middleweight
Cohones
MMARocks

Używacie? Ja z PS4 kupiłem te niebieskie, oryginalne. Trafiłem na okazję na Agito, 290 zł z przesyłką. Przyznam się, że po dwóch miesiącach używania nie wyobrażam sobie grania bez nich. Nie chodzi tylko o głębię dźwięku, ale o jego ukierunkowanie itd. Grając w MGS-a jestem w stanie zorientować się po krokach, skąd nadciąga strażnik itd. Coś pięknego.

Może odkrywam tutaj Amerykę, ale dla mnie to swego rodzaju nowość. Zawsze uważałem granie w takim hełmofonie za dziwactwo (jeszcze tylko termosu na szczochy brakuje i stereotypowy gracz pełną gębą;), ale jeśli ktoś ma na nie środki, to naprawdę warto!
 

Matszo92

Lazy Motherfucker

Używacie? Ja z PS4 kupiłem te niebieskie, oryginalne. Trafiłem na okazję na Agito, 290 zł z przesyłką. Przyznam się, że po dwóch miesiącach używania nie wyobrażam sobie grania bez nich. Nie chodzi tylko o głębię dźwięku, ale o jego ukierunkowanie itd. Grając w MGS-a jestem w stanie zorientować się po krokach, skąd nadciąga strażnik itd. Coś pięknego.

Może odkrywam tutaj Amerykę, ale dla mnie to swego rodzaju nowość. Zawsze uważałem granie w takim hełmofonie za dziwactwo (jeszcze tylko termosu na szczochy brakuje i stereotypowy gracz pełną gębą;), ale jeśli ktoś ma na nie środki, to naprawdę warto!
W związku z moim nowym avatarem czuje sie zobowiązany do odpowiedzi w tym temacie. Też mam te niebiesie SONYi jestem zadowolony. Sporo gram w battlefielda (choć nadal jestem chujowy) i uważam, że bez sensu jest granie na głośnikach. U siebie mam w sumie kin domowe 5.1 to jeszcze ujdzie (słychać z kad strzelają), ale i tak duzo lepiej w tych słuchawkach.
 

Dreacreator

Jungle Fight
Lightweight
Czy mam takie? Oczywiście, nawet dwie pary...
2encfpx.jpg

Jak widzicie, jestem mordercą tych słuchawek. Przy intensywnym użytkowaniu plastik nie wytrzymuje i mamy bajeranckie bezprzewodowe słuchawki, z pięknie wyeksponowanymi kablami w trzech kolorach. Może to celowy zabieg projektantów, aby po pewnym czasie użytkowania słuchawki wzbogaciły się o dodatkowe barwy, stały się bardziej żywe z wyglądu? I jakie zaskoczenie wśród znajomych - człowiek od początku ciekawie w nich wygląda, mając takie wielkie bezkablowe ustrojstwo, ale kiedy nagle, po jakimś czasie użytkowania, wokół naszych uszu pojawiają się piękne trójkolorowe kabelki, a nauszniki stylowo na nich zwisają, w dziwaczny sposób trzymając się na naszych uszach - to dopiero styl! Mało tego, czasem dzieje się tak jedynie z jednej strony słuchawek, czasem z dwóch - a jeżeli przytrafiło ci się to z jednej strony, nie bój nic! Drugą stronę także czeka ten los, ale nie znasz dnia ani godziny, więc masz sposobność doświadczyć pełnego napięcia oczekiwania.

A tak całkiem serio - oprócz tego mankamentu z pękającym plastikiem, słuchaweczki pierwsza klasa. Osobiście używam ich głównie z PC, ale z PS3 też sprawują się świetnie. Z wibracji nie korzystam, dla mnie to zupełnie niepotrzebny bajer - kiedy słuchawki wibrują dźwięki ulegają przekłamaniom. Może przy jakichś grach FPS zdało by to egzamin, ale tak na co dzień to niezbyt.

Mimo wszystko słuchawki polecam, bo to naprawdę fajny produkt. Kleje epoksydowe przyjdą z pomocą na pęknięty plastik - ja jestem leniem i jakoś nie mogę się do tego zabrać, ale wiem, że po takim sklejeniu potrafią być trwalsze niż były. Kleje epoksydowe podobno radzą sobie nawet z dużymi ubytkami plastiku. Tak wygląda oderwany nausznik w moim obecnym modelu:
24ded0o.jpg

Ogólnie polecam, jeśli nie jesteście pechowcami to pewnie unikniecie tego problemu, a w razie czego, to jeśli nie jesteście leniem jak ja, kilka minut z klejem epoksydowym i słuchawki będą jak nowe. Jakość dźwięku jest naprawdę fenomenalna, granie w gry, słuchanie muzyki czy oglądanie filmów to czysta przyjemność w tych słuchawkach, więc warto. A jeszcze lepiej kupić te nowsze, pod PS4, bo one są już tej wady (albo wyjątkowej klasy zamysłu projektantów) pozbawione. Brak wibracji zupełnie nie przeszkadza, a i cena niższa :)
 

Jakub Bijan

UFC
Middleweight
Cohones
MMARocks
Jak widzicie, jestem mordercą tych słuchawek. Przy intensywnym użytkowaniu plastik nie wytrzymuje i mamy bajeranckie bezprzewodowe słuchawki, z pięknie wyeksponowanymi kablami w trzech kolorach. Może to celowy zabieg projektantów, aby po pewnym czasie użytkowania słuchawki wzbogaciły się o dodatkowe barwy, stały się bardziej żywe z wyglądu?
A to nie przez wibracje? "HIV" w recenzji, którą wkleiłem mówi właśnie o tym, odradzając zakup tego modelu. Ponoć rozwalają się w miejscu, w którym jest zamontowany moduł wibracyjny i jest to wada konstrukcyjna dotycząca każdego modelu.
 

Dreacreator

Jungle Fight
Lightweight
A to nie przez wibracje? "HIV" w recenzji, którą wkleiłem mówi właśnie o tym, odradzając zakup tego modelu. Ponoć rozwalają się w miejscu, w którym jest zamontowany moduł wibracyjny i jest to wada konstrukcyjna dotycząca każdego modelu.
Z wibracji korzystałem kilka minut na pierwszym modelu, i ani minuty na drugim, chyba że mi się czasem niechcący włączyły, ale natychmiast wyłączałem. Moduł wibracyjny jest chyba w samej słuchawce, bo miejsce gdzie się słuchawka urywa rozkręcałem kilka razy, i żadnego mechanizmu tam nie ma. Po prostu słaby plastik - to kółko srebrne się z czasem wygina, zakrzywia i plastik się kruszy. Na obydwu modelach ukruszenie wygląda identycznie, "HIV" jak patrzyłem też ma właśnie zalążek tego ukruszenia/pęknięcia. Ogólnie szkoda, bo słuchawki naprawdę warte polecenia ze względu na jakość dźwięku i wygodę użytkowania.
 
Top